Dodatkowe kryteria przy wyborze zawodnika.

Gole ze stałych fragmentów gry 17/18:

Dodatkowo jedynym zespołem, który zdobył bramkę po rzucie z autu był Watford. To info dla wszystkich liczących na min. 3 asysty Gunnarssona z Cardiff.

Crystal Palace strzeliło 8 karnych z 10 wywalczonych; Everton 5 z 8 wywalczonych; Manchester City 6 z 8 wywalczonych; Brighton 5 z 7 wywalczonych; Leicester 5 z 6 wywalczonych i Watford 3 z 6 wywalczonych. Najwięcej jedenastek wywalczył Sterling (6), potem Zaha (4), Calvert – Lewin (4), Vardy (3), Murray (3) i Ramsey (2).

Najwięcej karnych spowodowały drużyny: Arsenal, Burnley, Huddersfield, Liverpool, Newcastle, Watford i WHU (6), dalej Everton (5) i Leicester (4). Najmniej Manchester United (1), po 2 Southampton, Manchester City, Crystal Palace, Chelsea.

Wykonawcy SFG w kolejnych drużynach:

Swoje uwagi do karnych podesłał także redaktor Pazdannavaro, który słusznie zauważył, że w Bournemouth pierwszym wyborem powinien być zdrowy Stanislas, ale przez kontuzję nie ma obecnie tego tematu. Można mieć też wątpliwości kto strzela karne w Brighton? Po nieudanym karnym Murraya trener wyznaczył Grossa i wszystko wskazuje, że to on będzie pierwszy do karnych. Do sprawdzenia. U Sarriego zawsze strzelali napastnicy lub gracze ofensywni (typu Hamsik). Numerem jeden jest tam wciąż Hazard, ale jak go zabraknie (odpukać) przejmie je ktoś z trójki Fabregas, Willian, Pedro lub ew. Moses. Morata meczem z Arsenalem z karnych się wypisał. Transfer Digne zamyka temat jedenastek Bainesa – w przypadku utraty przez Anglika składu weźmie je ktoś z pary Siggy/Tosun. Możliwy jest wariant przekwalifikowania Bainesa w defensywnego pomocnika (próbował Martinez i się nie udało) – w takim przypadku Baines mógłby być dalej nr 1 a ja szczęśliwszy. Jeszcze Fulham – w tabeli wpisałem Carneya, który strzelał je w sezonie 16/17, rok póżniej wykonywał je Norwood (którego już nie ma). W preseasonie pierwsze trzy karne przeciw Fiorentinie strzelali Schurrle, Sessegnon i Seri (ale Mitro, ani Cairneya nie było na boisku). Mitro, czy Carney – dowiemy się przy pierwszym karnym. Ostatnie dwie wątpliwości to Newcastle i Liverpool. U srok będzie to ktoś z pary Ritchie/Gayle, raczej Ritchie, dla the Reds w pre strzelał Mane, ale raz po faulu na samym sobie, dwa po wyraźnym proteście i foszku Salaha. W tabeli postawiłem na Salaha, potem zdroworozsądkowo na Fabinho, ale Mane może nagle okazać się opcją.

Rzuty wolne. Najwięcej strzałów z rzutów wolnych oddał Eriksen, z 17 padła 1 bramka oraz 5 asyst. Zaraz za nim z 15 strzałami był KDB, z 15 padła 1 bramka i 1 asysta. Potem kolejno Sanchez 1 gol i 1 asysta z 14 prób, Kane 10 bezowocnych strzałów, Alonso 2 gole z 9 prób i Milivojevic 1 bramka z 9 strzałów.

Rzuty rożne. Pośród wykonawców rzutów rożnych najlepsze liczby miał Gross – 40 udanych rzutów rożnych. Później kolejno KDB (36),  Gudmundsson (32), Eriksen (30) i Fabregas (29). 40 udanych cornerów Grossa dało w efekcie zaledwie 3 bramki – na to zwracaliśmy uwagę opisując duet Dunk i Duffy. Przy ich liczbie strzałów z boxa i jakości Grossa powinno być więcej goli. Najwięcej strzałów z rzutów rożnych oddali: Kane (22), Duffy (21), Otamendi (20), Dunk (20) i Van Dijk (17). Gole po rożnych strzelali Kane (4), Tomkins, Smalling, Lascelles i Okazaki po 3 oraz Otamendi, Lovren i Steve Cook po 2. Najwięcej rzutów rożnych miały drużyny: Manchester City (284), Tottenham (246), Liverpool (230), Chelsea (230), Southampton (227) i Arsenal (225). Najmniej Everton (150), West Ham (161) i Brighton (163).

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!