Każdy z nas myśli o City. Sama siła ofensywna i kalendarz mistrza Anglii to wystarczające powody, żeby wziąć ludzi Pepa do składu. Pytanie brzmi: których? Spróbujemy chociaż na chwilę wejść w łysą głowę Guardioli aby odgadnąć, o czym myśli kataloński manager?

Przede wszystkim wiemy, że City ma problem, który niedawno Jose Mourinho zobrazował tak:

„Jose Mourinho has confirmed that the seven Manchester United players involved in the semi-finals of the World Cup will miss the start of the new Premier League season.  – They are going to have three weeks off, which I think is the minimum that their body and souls need, and is the minimum to make them return with conditions to think about football again.”

Przyjmujemy, że po ostatnim meczu MŚ świata wszyscy piłkarza powinni dostać 3 tygodnie wolnego (dla zespołów które na MŚ zajęły miejsca 1-4, to czas do 4-5 sierpnia).

Zatem jako rzecze The Special One, na mecz o Tarczę Dobroczynności (City vs Chelsea) wybiegną po części rezerwy. Tym bardziej, że również 7 piłkarzy Chelsea było w Rosji do 14-15 lipca.

Z drugiej strony, te składy mają bardzo realne szanse zacząć pierwszą kolejkę PL, więc Superpuchar Anglii może jednak warto obejrzeć.

Teraz patrząc na to z perspektywy City.

Sterling, KDB, Walker, Stones, Kompany, Delph, Mendy – to uczestnicy półfinałów kolejności od najbardziej zmęczonych. Tymczasem taki Mendy pojechał na Tour de US&A.

Bernardo, DSilva, Ota, Aguero i Ederson skończyli mundial 2 tygodnie wcześniej, pechowy w kadrze Fernandinho, razem z Danilo, tydzień wcześniej niż powyższa siódemka, no i z grupy nie wyszedł Gundogan. Do Stanów poleciał jedynie Bernardo, co tylko wzmacnia jego aspirację do pozycji w wyjściowej jedenastce na GW1.

Guardiola może zagrać dwoma formacjami 4-3-3 którą grał praktycznie cały zeszły sezon, ale w opcji 3-4-3, bo nie ma obecnie żadnego z prawych obrońców.

W ustawieniu takiem zresztą (3-4-3) zagrał w meczu ICC przeciw Liverpoolowi. Stąd wczuwając się w jego rolę uważam, że w poniższym składzie City mogłoby zagrać przeciw Chelsea i Arsenalowi (od prawej):

EdersonOtamendi, Denayer/Laporte, Laporte/Denayer –  Bernardo/Foden, Gundo/Ferna, DSilva/Foden, Mendy/Zinczenko – Mahrez/Bernardo, Aguero, Sane,

Wtedy Pep może wykorzystać (zdrowy i wypoczęty) potencjał ludzki jaki posiada i zagrać mega ofensywnie. Boldem ci, którzy wg mnie powinni zagrać na 95%. A szanse na występ w podstawie GW 1 Aguero i Bernardo oceniam na 75%.

W obronie mogą też zagrać np. powracający Mangala (Everton) lub jakiś zawodnik U23. Bernardo może grać bardziej w środku jako playmaker, zresztą Mahrez również może grać za napastnikiem, albo Pep może desygnować KDB (jeśli ten będzie miał siłę), a na skrzydłach opcjami są Diaz i Zinczenko, a ataku Nmecha.

Miała być stabilizacja. Tylko jeden transfer przychodzący, a mamy 2 zawodników pierwszego składu, którzy przepracowali okres przygotowawczy i w zasadzie 3 pewnych składu. Masakra!

5 dni nie zrobi tutaj różnicy, więc jeśli Ci co nie będą w treningu i nie zagrają o Community Shield, to nie zagrają z dużym prawdopodobieństwem też W GW1. Dodatkowo należy wtedy ocenić szanse City w tym meczu, bo Arsenal nie ma takich ubytków, a w meczach domowych jest zazwyczaj mocny. Na teraz znaków zapytania jest zbyt dużo, więc poszukajmy suchego lądu.

Guardiola w ubiegłym sezonie grał w sposób bardziej przewidywalny niż 2 sezony temu, kiedy to ruletka Pepa była naprawdę wyzwaniem. O tym jak myśli Pep opowiedział kiedyś jego asystent tutaj. Guardiola oparł grę ManCity o engine room w którym defensywny pomocnik Fernandihno (nosił nawet kilka razy opaskę kapitańską) grał przed zmieniającymi się dwoma kluczowymi „turbinami” – czyli D.Silvą i KDB. Patrząc jakich rotacji dokonywał, można było dojrzeć logikę wyboru. Gorsza forma, zmęczenie, kontuzje, to wszystko decydowało o zestawieniu 11-tki. Guardiola oczywiście ma swoje preferowane typy, do których należą przede wszystkim ściągnięci przez niego do City zawodnicy tacy jak Jesus, czy Sane, i którzy usiądą tylko wtedy, jeśli obiektywnie będą sporo słabsi od konkurentów lub naprawdę będą zmęczeni.

Czyli kogo brać? – główny kierunek poszukiwań to ofensywa

Najważniejsza jest druga linia. Na dzień dzisiejszy to Sane (9.5) wydaje się nr 1 do gry. Ma przypisaną część rożnych i spokojnie przepracowany okres przygotowań. Ambitny skrzydłowy pominięty przez idiotę Loewa, będzie żądny gry i osobiście bym na niego postawił. Jeśli jednak nie macie kasy, to David Silva (8.5) byłby w pomocy moim drugim wyborem. NOTE: David zdobył tylko 10 pkt mniej niż Sane (179) w całym sezonie, a przecież pod koniec był praktycznie nieobecny. Minusem będzie na pewno bardzo słaba postawa Davida na mundialu. Kto wie, może trudna sytuacja rodzinna odbiła się w końcu na jego postawie. Brukowce donoszą, że z synkiem już jest wszystko ok, co powinno dać mu pozytywnego kopa do gry. Zobaczymy jak będzie, ale na pewno wróci szybciej do gry niż KDB.

Prawa strona jest dla mnie niewiadomą, ale znowu wchodząc w głowę Pepa, postawiłbym na Bernardo Silvę zamiast Sterlinga w pierwszych meczach sezonu, choć kolega Norman Kutnik aka Czytanka przekonuje, że flankę obejmie w posiadanie Riyad Mahrez.

Wprowadzany w zeszłym sezonie Bernardo (7.5) pokazał się z dobrej strony w końcówce sezonu i na mundialu. Zna schematy, taktykę, oczekiwania. Docelowo oczywiście Sterling wróci na prawą stronę, wtedy kiedy będzie w optymalnej dyspozycji, ale po GW4 zaczynają się dla City mecze w tygodniu (raz Liga Mistrzów, raz Carabo Cup), a co za tym idzie, w zależności od formy i priorytetów jedni będą grali w weekend, a inni w tygodniu. Kiedy wróci Sterling? Myśląc jak trener nie patrzę na poprzedni sezon. Jeśli Raheem będzie w słabszej dyspozycji niż ktoś z pary Bernardo/Mahrez to będzie najdroższym rezerwowym FPL, bo Guardiola bez skrupułów posadzi go na ławie. Jak wróci z przytupem, wchodząc z ławki z golem, (co robił wcześniej), to posadzi w/w konkurentów na ławie zanim jeszcze planowaliście kliknąć Wild Card. Na korzyść Sterlinga przemawia fakt, że jako jedyny z czwórki skrzydłowych jest prawonożny. Na niekorzyść marna forma z MŚ i niezliczona ilość pudeł.

Dla mnie to Ilkay Gundogan (5.5) może być wygranym początku sezonu. Zagrał w MŚ, szybko odpadł, nie ma żadnej kontuzji. Guardiola go lubi i gdyby nie kontuzje, to być on tworzyłby engine room jako gracz podstawowy (tym bardziej przy coraz starszym DSilvie). Cenę ma taką, że ryzyko wtopy jest niskie, a wymiana na jakąkolwiek inną skarbonkę za 5.5, który ruszy (Deulofeu, Gray) czy nawet gracza za 5.0 (Hughes, Ralls, Helder Costa) będzie zupełnie bezbolesna. Z drugiej strony wymiana innego pomocnika na Gundo byłaby jeszcze rozsądniejsza, jeśli to on z Arsenalem odpali i zostawicie wolny slot na City.

Interesujący w kontekście pierwszych kolejek jest też Phil Foden (5.0). Przez wielu uważany za duży talent, ale wątpliwe, żeby już w tym sezonie Phil stał się pierwszoplanową postacią w drużynie Pepa, więc czuję, że trener będzie go nadal powoli wprowadzał do seniorskiej piłki na najwyższym poziomie.

W ataku sezon zacznie Aguero (11.0). Grał ponad połowę mniej minut na MŚ (a strzelił 2 gole) niż Gabriel Jesus (1 asysta w 5 meczach). Tydzień wcześniej zaczął też urlop. W zeszłym sezonie pomimo kontuzji w 25 meczach strzelił 21 goli dodając 6 asyst. To 169 punktów w FPL i średnia prawie 6,8 pkt na mecz! Jak jest na boisku, to wykonuje karne i za 11 baniek na dzień dzisiejszy, on i jego kalendarz mówią mi Aguero>>Auba. Sergio daje też opcję opaski na wszystkie kolejki w zasadzie poza GW1. Przyjście Mahreza tylko wzmacnia jego potencjał.

A jak to wygląda w długiej perspektywie? Możemy z dużym prawdopodobieństwem założyć, ze jeśli Aguero (11.0) i Jesus (10.5) będą w identycznej formie, to Gabriel Jesus wyjdzie w pierwszym składzie. Sympatia to niewielki acz decydujący czynnik przy równej ilości punktów na liście trenera. A tutaj Pep kilkakrotnie pokazał, że bliższy mu jest młody Brazylijczyk.

Obrona City – czyli ukryte diamenty?

Patrząc na obronę City nie zapominajmy, że mieli oni tyle CS-ów co „autobus Mou”, więc dzięki strategii opartej na posiadaniu, jeśli wyzbędą się głupich błędów (6 bezpośrednich błędów prowadzących do utraty gola w zeszłym sezonie), to mogą zeszłoroczny wynik jeszcze poprawić.

Ederson (5.5) to mój zdecydowanie nr 1. Tutaj nie ma znaków zapytania. Bramkarz światowej klasy, świetnie grający nogami. Turystycznie na MŚ, a teraz powalczy o Złote Rękawice. Można grać nim cały sezon (teoretycznie). Popatrzmy jednak na przeciwników City i ich potencjał ofensywny:

ars – HUD – wol – NEW – FUL – car – BHA – liv

Rozpatruje graczy w perspektywie 8 pierwszych meczów i potencjalnej dzikiej karty odpalonej podczas drugiej przerwy na reprezentację. Na czerwono zaznaczyłem mecze, gdzie czyste konta są wg mnie najbardziej zagrożone (tak Wilki na wyjeździe to będzie ciężki mecz dla każdej obrony). Wychodzi 5 CS na 8 meczów. Not bad.

Żeby jeszcze zoptymalizować polowanie na CS-y. Można zaryzykować parę Edka z np. Benem Fosterem z Watfordu (4.5), który wtedy (GW1, 3 i 8) ma: BHA – CRY – BOU, albo McCarthy’iego (4.5) z SOU (BUR – LEI – CHE)

Oczywiście takie polowanie na CS i rotacja bramkarza premium z bramkarzem budżetowym jest niszą niszy w FPL, ale mnie osobiście posiadanie 2 grających bramkarzy daje poczucie komfortu. Jakby jakimś cudem Boruc (4.0) grał w podstawie (np. Begovic (4.5) się zepsuje) to mając (CAR – EVE – wat), miałbym kogo wrzucić za Edka, a tak ciągle myślę, czy warto…

Oczywiście wiadomo, że można wziąć dwóch budżetowych do rotacji, lub Edersona i tzw. bench foddera za 4.0,  ale teraz rozmawiamy o City. Dodatkowy koszt Fostera to (0,5). To różnica jak pomiędzy Tomkinsem a Wan-Bissaką. Dla niektórych to niewiele, a dla innych duża różnica. Każdy niech sam oceni.

Teraz temat bloku obronnego. Laporte jawi się jako numer 1 spośród wszystkich obrońców. Spokojnie przygotował się od sezonu i przy zmęczonych jak koń po westernie pozostałych piłkarzach, jest opcją zarówno na środku jak i na lewej stronie bloku defensywnego.

Czy długookresowo jest opcją? Na teraz na pewno jest faworytem do gry, a Stones pomimo bardzo dobrego mundialu, myślę, że będzie dopiero czwartym (za Otamendim i Kompanym), wyborem Pepa.

Czy Laporte stoi wyżej w hierarchii niż kapitan Kompany i Otamendi? Tego nie wiem, ale nie robił głupich błędów (jak Ota w końcówce sezonu), zdrowie mu dopisuje oraz jako jedyny został przez Pepa „własnoręcznie ściągnięty”. Jego niewątpliwym plusem jest brak powołania do reprezentacji, czyli podczas przerw reprezentacyjnych odpoczywa, a nie łapie niechciane kontuzje. W City jeszcze tylko Sane odpoczywa podczas international breaks po GW4 i GW8 (chyba że Loew jednak go powoła). Ederson zaś może zagrać towarzysko z USA we wrześniu, ale to jedyny mecz Brazylii na arenie międzynarodowej do końca roku.

Zaangażowanie reprezentacyjne trzeba brać pod uwagę, bo Liga Narodów to jednak dla Europy coś więcej niż mecze towarzyskie, więc radzę uważać na wybieranych zawodników, szczególnie w dłuższej perspektywie.

Wniosek płynie taki, że jeśli szukasz obrońcy premium od GW1 Aymeric Laporte powinien znaleźć się na twojej shortliście. Reszta to obecnie znaki zapytania.

Z ruchów transferowych wiadomo, że City szuka defensywnego/środkowego pomocnika, ale na razie nikogo nie ma na horyzoncie. Monitoruję także temat Zinczenki, bo jeśli pójdzie grać na wypożyczenie/lub sprzedadzą go do Wilków. Za 5.0 może to być złoty strzał. 0,1% posiadania.

Reasumując Guardiola odpowiedzialnie traktuje piłkarzy. Stara się być fair wobec nich. Nakreśla im zadania i ocenia formę, oraz poziom przygotowania. Ci, którzy wrócili z MŚ będą wprowadzani do gry powoli, zagrają w końcówkach meczów, póki nie zbudują odpowiedniej formy startowej. Dlatego możemy wyrzucić wszystko co wiemy z poprzedniego sezonu, bo na początku zobaczymy zupełnie nowe City. Mahrez zaś na miejsce w podstawie musi zapracować jak każdy inny, tam nikomu się ono nie należy tak po prostu.

Sane, Aguero, Laporte, Ederson, DSilva i Gundogan to moje Top 6 na GW1. Wybór jednak jest wasz, bo żadnych gwarancji na powyższy stan rzecz autor nie daje, a jak macie pytania, to zawsze możecie je zadać 🙂

 

 

Fan piłki nożnej od urodzenia. Hobbistycznie zajmuje się układaniem kostki Guardioli 😉