Ostatnia taka kolejka.

Dzisiaj w Oczekiwaniach wyjątkowo o fantasy premier league i od razu to napiszę – mam wyłącznie dobre wieści. Po pierwsze; do końca sezonu pozostało tylko 9 kolejek; jeszcze moment, jeszcze chwila kiedy ponownie, pełni energii i zapału układać będziecie morowy skład na GW1. Wcześniej pobawimy się mundialowym fantasy.  I druga pozytywna bomba; 30 kolejka jest ostatnią, w którą wjedziemy na pewnym bezwładzie taktycznym. Bez większego knucia i planów. Natomiast już za 10 dni, rozpoczynamy ostatnią kampanię 17/18. Pierwszą bitwę stoczymy 17 marca, o godzinie 16:00, na ubitej murawie Dean Court gdzie o punkty zawalczą lekkozbrojne chorągwie herbu Bournemouth i zdziesiątkowani tarczownicy Pardew. W tym samym czasie zetrą się zastępy HUD, CP, EVE i STO. Plan ostatniej kampanii powinien z grubsza wyglądać tak:

BGW31 – tylko 59% menedżerów wciąż posiada chipa Free Hit. Zagranie go wcześniej było moim dużym błędem. Znaczna większość tej cierpliwej gromady, spanikowana brakiem spotkań, odpali go przed 31 kolejką. Nie mówię o was, hardcorach i soli FPL. Free Hita w trakcie BGW31 można łatwo spalić, bo jeżeli szablon, poza potrojonym Liverpoolem, nie da grubych punktów to stracimy atut zagrania FH w BGW35. A zapewniam, że większość posiadaczy FH nawet nie wie, że będzie następne BGW.

GW32 – pierwsza pułapka kampanii. Większość drużyn grających BGW31 rozegra trudne spotkania. I tak:

Crystal Palace vs Liverpool
Newcastle vs Huddersfield Town
Watford – Bournemouth
West Brom – Burnley
Everton – Manchester City
Arsenal – Stoke City

Ciężko będzie o punkty każdej defensywie BGW31, dlatego niegłupim pomysłem jest skupić się, kolejkę wcześniej, przede wszystkim na ofensywnych piłkarzach BGW31 i nie wystawiać w niej na siłę 11 zawodników. Aktualnie średnia piłkarzy z meczem BGW31, w top10k, to 5 graczy.

GW33 – odpalamy drugą dziką kartę; jest seks FPL. Układamy ją starannie pod bench boost w DGW34, pamiętając jednocześnie aby w składzie pozostali zawodnicy bez DGW jak np. piłkarze Liverpoolu, którzy zagrają z Bournemouth lub Crystal Palace, które walcząc o utrzymanie zmierzy się z Brighton.

GW34 – bench boost. Każdy wynik poniżej 100 będzie porażką.

BGW35 – druga pułapka ostatniej kampanii i teoretycznie najlepsza okazja aby zagrać Free Hit. Ben Crellin zapodał taką tabelkę:

Do 5 pewnych spotkań dojdzie prawdopodobnie pojedynek Manchesteru City ze Swansea. Obie ekipy będą pauzować wyłącznie w przypadku porażki Tottenhamu w FA. Zakładamy, że nie przegra ze Swansea. Odpalając FH możemy maksymalnie wykorzystać atuty ofensyw Arsenalu, WHU, Liverpoolu i Evertonu oraz poszukać CS drużyn grających u siebie. Bez FH będzie trudno ogarnąć BGW35 bo wejdziemy w nie prosto po DGW34. Ponadto w DGW37 większym atutem będą ekipy, które opuszczą BGW35, a ich brak wymusi tranfery.

GW36 – przygotowanie do DGW37. Dwa hity to minimum.

DGW37 – triple C. Murowanym kandydatem do opaski będzie Harry Kane, który zagra z WBA i BRI; szablonem potrojony Tottenham.

GW38 – ostatnie spotkania o utrzymanie w Premiership i radosny football na pozostałych boiskach. Spodziewamy się dużo bramek.

Tak wygląda w skrócie plan ostatniej kampanii 17/18. Wcześniej tylko musimy przebrnąć przed GW30 i pogodzić korzystne mecze Chelsea, WHU i Arsenalu ze ślepotą BGW31. I to jest dramat bo zamiast kupić Arnautovica lub Mahreza wywalę hajs na np. obrońcę Huddersfield.

 

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!