Trójka poza radarem.

W ostatnim odcinku niszowego wyboru: Arnautovic 4 punkty; Salomon „Sicario” Rondon 12 punktów; Lacazette 7 punktów.

 

Miguel Ángel Almirón Rejal 6.0. Posiadanie 0.7%. Komentując skróty ostatniego spotkania Srok Michael Owen głośno zakrzyknął: Who the Fuck is Almiron? Paragwajczyk nie jest ogórkiem, w barwach Atlanty United zdobył 21 goli, a wychodząc w minionej kolejce, pierwszy raz w podstawowym składzie Newcastle, oddał 4 strzały, z czego 2 z boxa i 3 celne; stworzył 6 szans i posłał 5 crossów. Gość ma przed sobą naturalnego mordercę Rondona oraz lekkozbrojnego Pereza a na ławce generała Beniteza. Taktyka, stratega i wodza. Kalendarz sprzyja: BUR – whu – EVE – bou – ars – CP; Burnley niepokonane ale czuję, że bramki dzisiaj padną. Dodatkowy plus to mecz w BGW31 z BOU, oraz powiedzmy 50% szans na udział w BGW33.

Nathan Redmond 5.3. Posiadanie 2.5%. Redmond budzi mieszane uczucia, coś jak whisky z colą. Publicznie pokręcisz nosem, ale w domowym zaciszu wychylisz bez większego krzywienia mordy. Do Anglika irlandzkiego pochodzenia można podejść z dystansem, nawet z lekkim pobłażaniem, kpiną, ale zaprawdę powiadam wam, fajnie byłoby mieć kogoś ze Świętych na mecz z Fulham. Ings kontka, Long persona non grata, Austin jest wyłącznie cieniem dawnego napastnika a Redmond jest jak stare, dobre małżeństwo. Zawsze przy nas. Zawsze przy piłce, zawsze ze wzrokiem wbitym w murawę, ale z dobrym wyczuciem kierunku do bramki przeciwnika i wielkim sercem do gry. Na upadłe Fulham powinno wystarczyć.

Leroy Sane 9.5. Posiadanie 10%. Syn marnotrawny FPL powrócił. A przynajmniej można mieć nadzieję na skład bo z Chelsea odpoczął a przed Pepem 2 mecze w ciągu kilku dni. Zakładam pierwszą XI na WHU i ławkę w weekend. Zakładam, słowo klucz, Guardiola zrobi co uważa, ale Sane jako nisza dzisiaj się broni.

Poza podium Niszowego Wyboru BGW27 znaleźli się Digne, Moutinho, Schar, Ozil, Harvey Barnes, Ashley Barnes i TAA.