Trójka poza radarem.

Ashley Barnes 5.6. Posiadanie 0.9%. W przedziale do 6 milionów można aktualnie wybierać pomiędzy trzema napastnikami: Rondonem (che – CAR – MCI – tot), Deeneyem (cpy – BUR – tot – bri) i Barnesem (FUL – wat – mun – SOU). Barnes jest najtańszy, ma teoretycznie najłatwiejsze fixy oraz w ostatnich 4 GW oddał 12 strzałów, z czego 8 celnych, i z których padły 2 bramki. Barnes uwalnia fundusze gdzie indziej, zaraz za rezerwowym Fulham,  Kamarą, jest opcją dla formacji 3 – 5 – 2, którą łatwo można rotować w trudniejszych dla Burnley GW23 i GW24. Można? Można.

David  Silva 8.5. Posiadanie 4.0%. Guardiola zapowiedział rotacje w składzie i walkę o mistrza każdego piłkarza Manchesteru City. Dlatego Silva, podobnie jak każdy pomocnik MCI, obarczony będzie ryzykiem rotacji i równolegle dużym potencjałem na punkty. Bo to Silva, magik, iskra Guardioli, który punkty potrafi wywieźć z każdego spotkania. Inwestycja w Silvę to wyjątkowo niszowe posunięcie, popularniejsi są Sane i Sterling, którzy przynajmniej jeszcze przez dwie następne GW będą mniej popularni niż Hazard lub Salah. David Silva natomiast to takie ryzykowne zastępstwo Sona. Dla każdego kto już nie ma nic do stracenia.

Patrick van Aanholt 5.4. Posiadanie 4.0%. To jedno z moich ulubionych wahadeł w lidze. Powiedziałbym protoplasta bocznych obrońców w FPL z inklinacją do ofensywnej gry z przodu. 6 goli w sezonie 15/16, po 5 w dwóch następnych latach i na razie tylko 1 bramka w aktualnych rozgrywkach. Do średniej brakują zatem 4 bramki, a 9 strzałów z 4 ost GW, kalendarz Orłów (WAT – liv – sou – FUL – WHU) czynią z Holendra ciekawą różnicę. Drogą, ale z potencjałem.

Poza podium Niszowego Wyboru GW22 znaleźli się Redmond, Pereira i Doucoure.