Trójka poza radarem.

Niszowe wybory z GW9: Antonio – 2 punkty; Zaha – 2 punkty; Shaqiri – kontuzja.

Mesut Ozil 9.3 ; posiadanie 1.6 % – Z ceną powyżej 9 milionów Niemiec jeszcze długo będzie niszą, a przynajmniej do momentu kiedy grubo zapunktuje w GW10. Najlepszym sezonem EPL Ozila był 2015/2016, w którym strzelił 6 bramek i zaliczył 19 asyst. Rok później miał ich na koncie tylko 11 a de Bruyne dobił wówczas do 21 asyst. Stawianie na Arsenal to loteria; cenię chaos, od teogonii po wszelkie teorie giełdowe ale kocioł z Emirates jest nie do ogarnięcia. Raz słońce, raz deszcz. Tak w zasadzie to nawet nie wiemy czy Ozil pozostanie w klubie. Nieważne, trzymajmy się faktów: doskonała współpraca trójki Sanchez – Ozil – Lacazette przeciwko Evertonowi, klepnięta wysoka odprawa Koemana, aż 8 stworzonych szans w GW9 oraz mecz ze Swansea na własnym stadionie. Powinny być punkty.

Scott Dann 4.7 ; posiadanie  0.5 % – A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym trudzie jaki podjął. Moment przed tym, gdzieś pomiędzy godziną 23:17 a 23:19 stworzył Scotta Danna. Legendę FPL. Zdobywcę trzech bramek w ubiegłym sezonie i aż 5 dwa lata temu. Jedyny pusty przelot w Premiership zaliczył w sezonie 2009/2010 – pierwszym w barwach Crystal Palace, stąd brak bramek zrzućmy na typową dla naszego bohatera nieśmiałość. Watahy Hodgsona o 16:00 w sobotę podejmować będą West Ham. Będzie okazja nie tylko na punkty z przodu, ale na pierwsze w sezonie czyste konto Orłów. Scott Dann, wierzymy. Zawsze.

Glenn Murray 5.7 ; posiadanie 0.3 % – W barwach wspomnianego wyżej Crystal Palace Murray spędził 4 lata. Gość debiutował w barwach 7 ligowego Workington Association Football Club, w herbie którego znajdziemy niemal wszystko:

Kończąc na jednorożcu i kotwicy. To uznana ekipa, której mecz, oglądany przez niemal 2 tysiące widzów, wspominają nawet kroniki z roku 1775. 242 lata później, mecze na lokalnym Borough Park ogląda średnio 3 tysiące kibiców, ale 4 stycznia 1957 roku, pojedynek trzeciej rundy pucharu FA, z Manchesterem United, oglądało aż 21 tysięcy sympatyków Workington. Miesiąc później, wyczarterowany, dwusilnikowy Airspeed AS.57 Ambassador 2, z tą właśnie drużyną Czerwonych Diabłów, sztabem szkoleniowym, kibicami i dziennikarzami rozbił się pod Monachium. Wśród 14 ocalałych osób (z trzydziestu ośmiu pasażerów i członków załogi) znalazł się również Bobby Charlton, który kilka lat później podniósł puchar Mistrzostw Świata i klubowy Puchar Europy.

Wracając do Murraya – dwa gole na wyjeździe są jego pierwszymi w sezonie. Podchodzi do tematu optymistycznie, dali radę Młotom to i w sobotę pocisną Southampton.

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!