New king on the block.

Spośród drużyn ścisłego topu Premier League tylko Arsenal i Liverpool wyszły z mundialu bez większego szwanku, można przypuszczać, że pierwsze mecze the Reds opuszczą wicemistrz świata Lovren, i ewentualnie Firmino. Wzmocniony transferami Fabinho, Naby’ego Keity, Xherdana Shaqiriego i Allissona Liverpool wydaje się potężną, nabuzowaną pozytywną energią bestią.

W letnim okienku zespół nie poniósł żadnych strat, a Anfield pożegnać mają tylko nadbagażowi Ings (zainteresowanie ze strony klubów Leicester, Newcastle, West Ham, Southampton i Crystal Palace), Origi (Valencia), Karius lub Mignolet (odejść powinien Belg, ale po kolejnych błędach i hejcie Karius jest zaledwie cieniem bramkarza z minionego sezonu), Markovic (Anderlecht, Leganes i Getafe), Grujic (Lazio). Ponadto klub zamierza raz jeszcze wypożyczyć Woodburna i Ojo.

Ciężkozbrojna bestia Kloppa na pierwszy rzut oka pozbawiona jest słabych punktów. Linię obrony, chitynowy, twardy pancerz, tworzyć będą bramkarz Allisson 5.5 (17 czystych kont, na 37 spotkań Serie A), Virgil Van Dijk 6.0, Lovren 5.0, Robertson 6.0 oraz ktoś z pary Trent Alexander-Arnold 5.0/Clyne 5.0. Obstawiam sprawdzonego TAA. W ostatnich dniach porobiło się nieco na środku obrony, preseason przerwał kontuzjowany Matip, Lovren odpoczywa, a w pierwszej kolejce, obok VVD, zagrać może Gomez 5.0 lub Klavan 4.5. W sezonie 17/18 defensywa Kloppa popełniła tylko 4 błędy prowadzące do utraty bramki (Arsenal 15, Southampton 13, Bournemouth 11…), miała 17 czystych kont (z Mignoletem i Kariusem na bramce, przy 19 CS DDG), przegrała tylko 325 wślizgów (MUN 382, MCI 366, TOT 325…) i dopuściła do 85 strzałów ze stałych fragmentów gry (drugi po MCI najlepszy wynik w lidze).

Do kompletu ofensywne cyferki obrońców:

Pośród obrońców the Reds stawiam przede wszystkim na wymiatacza Robertsona, swoje musi dać wreszcie wypoczęty i zmotywowany VVD – 27 strzałów w minionym sezonie. Tańsi o milion TAA i Lovren mogą być rotowani, ale też Chorwat swoje udowodnił, i to on powinien być pierwszym wyborem trenera.

Bestia musi kąsać. Powalić słabszą ofiarę, wyrwać brutalnie miękkie kawałki ciała i wyssać przerażoną duszę. Dlatego największe nadzieje wiążemy z ofensywą the Reds. Dziewiątka należy do Firmino 9.5, defensywnego napastnika, którego głównym zadaniem jest absorbować i wyciągać z autobusu obrońców przeciwnika. W te luki wjeżdżać mają na pełnej kurwie Salah 13.0 i Mane 9.5, ze wsparciem trójki Keita 7.5, Henderson 5.5 / Fekir, Fabinho 6.0. Z tercetu środkowych pomocników najfajniej wygląda, rozgrywający fantastyczny preseason, dzik Keita. Szybkość, drybling, spostrzegawczość, niełatwa rola przejęcia roli Coutinho i kontuzjowanego Oxa. Jest ogień:

Zadania Fabinho są stricte obronne, ale 15 strzelonych w karierze karnych sugeruje przejęcie ich od Milnera, lub Salaha. Cichnie też gwar wokół transferu Fekira, a cisza taka oznacza wolny slot do przejęcia, w który powinien wejść Henderson, a może Shaqiri 7.5 lub Wijnaldum 5.5.

Statystyki ofensywne ataku Liverpoolu to wyłącznie formalność. Totalna dominacja Salaha: 144 oddane strzały! Aż 66 celnych. Te niesamowite cyferki  wpływają niestety negatywnie na bapsy Salaha. Pamiętajmy, albo nie bądźcie zaskoczeni, gdyż te 43 setki to wuchta minusowych punktów za niewykorzystane 100% okazje. Podobnie jak niecelne strzały. Czy Salah jest wart w FPL 13 milionów? Nie, żaden zawodnik nie powinien tyle kosztować – chyba, że kapitan Salah przy fixach WHUcpyBRIlei – tot – SOT – che – MCIhudCAR. To 8 bezpiecznych, przy masowym posiadaniu, opasek na pierwsze 10 kolejek. Można zaklinać rzeczywistość i odważnie iść pod prąd, szanuję, ale potencjalne gole i asysty Salaha w pierwszych meczach uruchomią lawinę spanikowanych mas. Zmuszą was do kupienia go za 13.1-13.2, do hita lub do nerwowego skakania opaską pomiędzy Aguero, Firmino lub Aubą. Żaden zawodnik nie jest must have w FPL, ale wbrew obiegowej opinii pierwsze kolejki są bardzo ważne.

Mane, Keita i Firmino nie będą coverem Salaha. Ich zakup to nie kwestia oszczędzania na faraonie tylko wykorzystanie z premedytacją wysokiego morale w obozie Kloppa, kalendarza i potencjału/siły całej drużyny. Dlaczego by nie dublować? W rezerwie pozostaje jeszcze Sturridge 6.0. Nagle doceniony i komplementowany przez Kloppa.

FPL nigdy nie daje tyle na ile zasługujemy, ale kibice the Reds wiedzą swoje. You’ll never walk alone z Salahem. Nie mam wątpliwości, komu oddam opaskę, w sobotę GW1, o 14:30. Lubię ten moment, kiedy przed rodziną robię z siebie pajaca drąc się na całe gardło You’ll never… dzieciaki chwytają nutę, żona widzi jakiś blask przebijający przez codzienną skorupę. Nawet kiedy później w FPL wybija chujoza to przecież korona cierniowa jest również koroną. No nie?

 

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!