Garść statystyk dla zabicia czasu.

Ostatnia w tym roku przerwa reprezentacyjna i okazja aby rzucić okiem na statsy czterech ostatnich kolejek (GW9-GW12).

Która drużyna oddaje najwięcej strzałów na bramkę?

Chelsea 75 (24 celne)
Manchester City 72 (28)
Leicester 64 (17)
Liverpool 64 (19)
Wolves 64 (20)
Newcastle 61 (14)
West Ham 58 (19)
Southampton 57 (18)
Cardiff 55 (13)
Everton 54 (14)
Bournemouth 53 (18)
Huddersfield 51 (17)
Watford 49 (16)
Arsenal 48 (15)
Manchester United 45 (21)
.
.
.
Tottenham 35 (13)
Brighton 27 (9)
Burnley 24 (5)

W trakcie poprzedniej przerwy Chelsea zajęła drugą lokatę, tym razem drużyna Sarriego nieznacznie wyprzedziła Manchester City. Co ciekawe w tym samym okresie MCI zdobył 14 bramek, Chelsea tylko 9. Więcej strzałów to trochę efekt gry Williana i Moraty, który mając skład oddaje więcej strzałów, przy konwersji 23.1 %.  Więcej strzela Liverpool, niespodziewanie wysoko plasują się Lisy, Wilki i Newcastle. Dodajmy, że Sroki w trakcie GW5-GW8 oddały tylko 20 strzałów. Całkiem nieźle wypadła drużyna z Cardiff, być może ruch Fraser -> Paterson ma sens. Tylko 48 strzałów oddali Kanonierzy, 45 Manchester United, ale przy imponującej 46.7 celności strzałów. Dół zestawienia 4 ostatnich kolejek zamykają Tottenham, Brighton i Burnley z 5 celnymi strzałami.

Która drużyna tworzy najwięcej szans na zdobycie bramki?

Chelsea 62
Manchester City 61
Liverpool 49
Wolves 49
Leicester 45
Everton, Southampton 42
Watford, WHU 40
Cardiff 39
Newcastle 37
Bournemouth 36
.
.
.
Tottenham 27
Crystal Palace 25
Brighton 21
Burnley 14

Ponownie Chelsea nieznacznie wyżej niż Manchester City, i raz jeszcze jest to awans z miejsca drugiego na pierwsze. Wszystko z Hazardem, który opuścił jedno spotkanie, a w drugim zaczął z ławki. Na pewno lepiej, niż w okresie GW5-GW8 wypadł Liverpool, czołówkę obroniły Wilki i Everton. Ponownie wysoko Leicester, które przy 64 oddanych strzałach i 45 stworzonych szansach w trakcie 4 ost. kolejek zdobyło tylko 2 gole. Manchester United i Arsenal gdzieś pośrodku, za Cardiff i Newcastle, a doły szorują niezmiennie drużyny z Brighton i Burnley. Powodów do radości nie mają również kibice Totków.

Która drużyna pozwala przeciwnikowi na najwięcej celnych strzałów na bramkę?

Burnley 31
Manchester United 24
Brighton 21
Everton, Tottenham 20
Fulham, WHU, 19
Bournemouth, Cardiff 17
Southampton 16
Wolves 15
Arsenal, Crystal Palace, Watford 12
.
.
.
Liverpool 9
Chelsea 8
Manchester City 8

Szablon w obronie dalej ma sens: Robertson – Alonso – Mendy, tylko uwaga, Mendy przez uraz kolana został wycofany z kadry a newsy z obozu MCI mówią o ryzyku chirurgicznego zabiegu tak aby obrońca był gotowy na drugą połowę grudnia. Skoro o szablonie mowa, najlepszym GK wydaje się obecnie Ederson, Mendy kontuzja, Laporte minimalne zagrożenie pod bramką przeciwnika, reszta obrońców mniej lub bardziej w rotacji, Ederson grał każdy mecz, i zagra każdy mecz w grudniu. Największą patolę w obronie odwala Burnley, zdecydowanie przeskoczyli Fulham. Po piętach depcze im Manchester United, i nagle nie dziwi tylko 1 CS DDG, później Brighton, co daje do myślenia nowym posiadaczom Dunka, słabo w tym okresie wypadł Tottenham i Everton. Grę w obronie poprawiły drużyny z Fulham i West Hamu, nie przekłada się to na czyste konta, ale zmniejsza starotestamentowy wpierdol. Gorzej niż przed ostatnią przerwą wypadł Everton, Wilki solidnie i bez zmian.

Komu najczęściej wjeżdżają w pole karne? (liczba strzałów z własnego boxa)

Burnley 61
Brighton 46
Manchester United, Newcastle 43
Fulham 36
Bournemouth 35
Tottenham 34
Southampton 33
Arsenal 31
.
.
.
Wolves 22
Manchester City 21
Liverpool 20
Chelsea 16

Największy progres od 4 ost kolejek zanotowało Chelsea, w zasadzie w każdym zestawieniu. Pole karne Manchesteru United stało się tak łatwe jak boxy Burnley, Brighton czy Newcastle. Fulham ponownie lepiej, gorzej w tym okresie wypadli Kanonierzy i Tottenham, fajne mogą być za to derby północnego Londynu.

Najwięcej oddanych strzałów – napastnicy

Aguero 16 (13 z boxa/ 8 celnych)
Kane 14 (8/7)
Morata 13 (11/8)
Jimenez 11 (7/3)
Rondon 11 (9/4)
Wilson 11(11/4)
Arnautovic 10 (7/8)
Lacazette 10 (9/3)
Success 10 (5/3)
Ings 9 (8/4)
Mitrovic 9 (7/1)
Aubameyang 7 (6/3)
Vardy 7 (7/2)
Firmino 6 (3/1)
Zaha 5 (4/0)
Murray 3 (3/2)

Dalej rządzi i dzieli Aguero, i to pomimo ograniczonego czasu gry. Niewiele mniej strzałów w okresie GW9-GW12 oddał Kane, ale przy fatalnej konwersji 7.1%, na 3 miejsce awansował Morata z konwersją 23.1%. W omawianym przedziale gorzej wypadł Mitrovic, tylko 1 celny strzał, fatalnie Vardy, Firmino czy Murray. Pozycję z poprzedniego okresu utrzymali Jimenez i Arnautovic, w górę skoczyli Wilson (king of the castle, aka box) oraz bestia, wilkołak, wolverine Rondon zwany wielkim. Na cyferki trzeba też patrzeć pod kątem minut, Aguero rozegrał ich 302, Kane 356, Morata 333, Rondon miłosierny 201, Arnautovic 269, Firmino 254 a Zaha 270.

Najwięcej oddanych strzałów – pomocnicy

Salah 16 (10 z boxa / 7 celnych)
Kenedy 15 (5/2)
Neves 14 (1/3)
Deulofeu 12 (10/3)
Martial 12 (8/8)
Ndidi 11 (5/3)
Paterson 11 (10/3)
Sigurdsson 11 (6/4)
Silva 11 (8/5)
Willian 10 (6/3)
Camarasa 10 (3/2)
Anderson 10 (7/5)
Pritchard 9 (4/4)
Sterling 9 (7/3)
Brooks 8 (6/3)
Richarlison 8 (6/3)
Mane 8 (5/3)
Bilva 8 (7/1)
Fraser 6 (2/4)
Walcott 5 (3/3)
Diangana 3 (2/0)
Moura 2 (2/1)

Na szczyt drabinki drapieżników powrócił Salah, 16 oddanych strzałów do 8 prób Mane wyjaśnia kto jest groźniejszy, i analogicznie dlaczego droższy. Kusić mogą, nawet powinny, liczby Kenedy’ego, ale większość z 15 strzałów to luty spoza boxa, podobnie jak próby Nevesa. Nie dziwią wysokie miejsca Martiala i Delboya, zaskakuje Ndidi z Leicester i niska pozycja z 4 ost GW Sterlinga. Niska, ale też Sterling miał w tym okresie aż 37 kontaktów w boxie, Salah i David Silva po 33 a Martial 28, Richarlison 21. Właśnie, Brazylijczyk na szpicy strzela mniej, 8 strzałów, w trakcie GW5-GW8 oddał ich 10. Czy to aż tak duża różnica? Z budżetowych wyborów zwracamy uwagę na dobre liczby Patersona, Pritcharda i Brooksa, zestawienie popularniejszych wyborów zamyka Lucas Moura z 1 celnym strzałem.

Stworzone szanse – obrońcy

Digne 11
Doherty 8
Bertrand 7
Alonso 6
TAA, Joe Bennett (CAR), Jonny, Chilwell, Trippier 5
Coleman, Holebas, Mendy 4
Cedric, Bellerin, Dummett, Francis, Robertson, Walker 3
Azpi, Luiz, Shaw, Yedlin 2
Duffy, Femenia, PvA, Dunk, Laporte 1
Piłkarz roku 2018 w Szwecji 0

Digne i Doherty to wciąż ciekawe, budżetowe opcje, pierwszy z 1.8% posiadaniem dalej jest niszą. Alonso, TAA i Trippier to szablon, ostatni czeka na wyniki badań, hurraoptymistyczne „nic poważnego” Pochettino wg prasy to zwykła ściema. Mendy tylko 4 stworzone szanse, Robertson 3.. wydaje mi się, ze masy myślą, że tyle to tworzą w trakcie 90 minut. Beznadziejnie w tym okresie wypadły wahadła Czerwonych Diabłów, trochę więcej spodziewałem się po Yedlinie, PvA i Kiko Femeni.

Najwięcej oddanych strzałów – obrońcy

TAA, Bellerin, Doherty, Luiz 7
Balbuena, VVD 6
Alonso, Sol Bamba, Tomkins 5
Boly,Digne,Keane, Morrison, Robertson, Rudiger, PvA 4
Ake, Aldi, Pereira, Bennett, Chilwell, Odoi, Yoshida 3
Dunk, Duffy, Dummett, Mee, Sanchez, Walker, AWB 2
Holebas, Laporte, Mustafi, Shaw,Tarkowski, Zaba 1
Piłkarz roku 2018 w Szwecji 0

Nareszcie porządne cyfry wykręca VVD – niestety bez rezultatów. Niszowe propozycje to Balbuena, Sol Bamba i Luiz, Doherty wciąż must have, podobnie jak Alonso i TAA w pakiecie z rotacją. Dunk i Duffy tylko po 2 próby, tyle samo co AWB lub Mee. Zestawienia zamykają piłkarze Mourinho.

Dane za GW1-GW4 > tutaj

Dane za GW5-GW8 > tutaj

I jeszcze ciekawy bonus pożyczony z TT:

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!