Uma tnie równo.

Pierwsze cięcie jest formalnością. Błyskiem stali, niedbałym gestem Umy. W ruchach ostrza poeta widziałby niebiańską sprawiedliwość wymierzoną w czerwone strzałki overall rating. Uma nie dzieli nas na lepszych i gorszych. Tnie równo rozpoznawalnych menedżerów jak Gruwwa, Longer, Fergi, Majek, Bazant, Zadziorny, Perła czy Rataj jak i tych bardziej anonimowych towarzyszy broni. Tnie pechowców, kombinatorów, tych co hitowali i tych cierpliwych. Ich imiona podzielą losy faraonów. Będą wyrytą kataną pamiątką na sarkofagu 24 kolejki aż w końcu zasypane piaskiem zostaną zapomniane. Po pierwszym cięciu z turniejem żegnają się:

Pozostałe 120 uczestników walczy dalej aby wbić się do pierwszej dziesiątki biesiadników i wyczekiwać oblubienicy w gronie top10 najlepszych menedżerów turnieju.