Uma tnie równo.

Piątek to dobry dzień na umieranie. Zanim sprawy oddamy w ręce Umy rzut oka na top10 turnieju.

Lider z szablonem BGW31 i hitem za minus 8 zagrał za 25 punktów, wykorzystał to Patryk zbliżając się do tronu na odległość 19 punktów. Fun fact: 43 punkty to wynik z 6 zawodników, w tym takich tuzów jak Puncheon. Z 46 oczkami ciśnie FPL Freak, z niesamowitym wynikiem 67 punktów do pierwszej dziesiątki wbił Sławek z drużyną SR7. Uma szanuje takich wariatów z Babelem, Richarlisonem i Siggym w składzie. Czas na cięcie:

Uciekał przez ładne parę kolejek. Wymykał się ostrzu o włos, krył w cieniu  i próbował oszukać przeznaczenie. Blau, bo o nim mowa, dotarł w końcu do ostatniego rozdziału swojej przygody z turniejem Last Man Standing. Wraz z nim Uma wycina menedżera FC Koksiarze z potrojonym Salahem i hitem za minus 8; podobnie zagrał ścięty Krystian; odpada Zeus Shooters Michała, z którym kruszę kopie w lidze Alibi; uwalniamy grającego najlepszy sezon w karierze Filipa oraz piątkę pozostałych pechowców. Po DGW34 wycinamy ostatnią 10 turnieju i poznamy parszywą, najlepszą dwudziestkę tegorocznej edycji.