Dzień dobry, wczoraj poznaliśmy kalendarz Premier League na najbliższy sezon.

Kolega Ben Crellin przygotował cały kalendarz w jednym pliku, można sobie na spokojnie wejść i sprawdzić jak to wygląda do końca sezonu a także pary do rotacji. Na tej podstawie pewnie można już zacząć co planować…w momencie jak władze Premier League otworzą FPL, to przygotuje taki sam pliczek jak w poprzednim sezonie. Wtedy, znajomość kalendarza przyda się w większym stopniu niż dziś.

Jak to jest z pierwsza kolejką , to wszyscy wiemy. 1M OR powoduje niechęć do życia i rzucaniem mięsem. Później nie wiadomo, czy trzeba cały skład zmienić , czy poczekać bo może to wypadek przy pracy, przecież na papierze wszystko dobrze wygląda.  Dobry start, to dobry start, można na chwilę odłożyć kombinowanie i patrzeć na pojawiające się krople potu na czołach przeciwników.   Pierwsze kolejka sezonu 2019/2020 wygląda tak jak poniżej.

 

Kolejkę zaczynamy na Anfield , gdzie przyjeżdża Norwich. Może nie będzie Suareza ale i tak Salah na C…dobra nie zaczynam tej rozmowy ale wiecie jak jest. Samo się nasuwa takie skojarzenie a jak jest Salah w składzie to  pewnie nie będzie Mane i wtedy pewnie Kane czy Aguero już się nie zmieszczą…dobra, nie zaczynam tej układanki w głowie. Jeszcze chwila na reset.

Aha i kolejka oczywiście zaczyna się w piątek…już tyle razy pisałem jak mnie to wkurwia , że nie będą się powtarzał. Szkoda tego piątku, bardzo szkoda. Ten jeden dzień więcej, nie zwykły dzień tylko ten wyjątkowy. Noc z piątku na sobotę przed GW1…piękne to były czasy. Szkoda że nie wrócą. Pozostał tylko smak wygazowanej coli i rozpuszczonego lodu z wielką dolewką 40%.

W sobotę to będzie czas na nasze dziwne decyzje, nisze i typów poza radarem. Kto znajdzie nowe Frasera czy Jimeneza ? Spotkania takie, że ciężko będzie wskazać faworyta i każdy wynik możliwy. To oznacza nerwy i ten brak pewności siebie. Przypomnę dziś  , bo mi się przypomniało właśnie a później zapomnę, start w wykonaniu Crystal Palace kiedy jeden z bliźniaków był za sterami…można się nieźle wpierdolić na starcie.

Jednak sobota , to tak naprawdę dwa spotkania WHU City i TOT AVL. Tutaj dostaniemy odpowiedź czy Aguero był lepszym wyborem niż Sterling albo czy Eriksen był lepszym niż Alli a czy może Lucas Moura to jednak będzie najlepsza tanią opcją albo nie on tylko Bernardo Silva. I jeszcze jedno odwieczne pytanie z sierpnia, czy Harry Kane zdobędzie bramkę. Kurde, o tym to już bym zapomniał a przecież obok kapitana z 1230 w sobotę, to jedna z największych klątw FPL.

Na koniec meczyk United Chelsea, czyli dwie ekipy które są w przebudowie. I ten smutek teraz mnie dopadł jak sobie przypomnę, że nie będzie Edena do wyboru…cóż musiał pójść wydeptaną ścieżką. Bale, Suarez, Choupo-Moting , Coutinho i teraz On.  To na pewno też zmieni obraz gry w tym sezonie, mniej opcji po 11+ do wyboru, to chyba lepiej dla nas.

Tak mniej niż więcej będzie wyglądała pierwsza kolejka Premier League, gdzie my przy FPL będziemy mieli trochę tak.

via GIPHY

 

Warto wziąć do serca mądre słowa Garreta:

i życie będzie prostsze, FPL to nie walka z wiatrakami.  Warto pójść po najmniejszej linii oporu,  zanim nie ogarniemy co sezon 2019/2020 nam przyniesie.

Jeszcze tak informacyjnie, w lutym mamy przerwę . Czyli do 8 lutego do 15 lutego odbędzie się tylko jedna kolejka z takimi spotkaniami

Arsenal v Newcastle United
Aston Villa v Spurs
Brighton v Watford
Chelsea v Man Utd
Everton v Crystal Palace
Man City v West Ham
Norwich City v Liverpool
Sheffield United v AFC Bournemouth
Southampton v Burnley
Wolves v Leicester City

5 spotkań w weekend 8 lutego i 15 lutego. Dokładną listę poznamy 13 grudnia 2019.  Na dziś, w czerwcu nie ma co myśleć o tej przerwie.

Wiem , że kilka osób planuje jakieś wypady na meczyki a dziś nie znamy dokładnych dat i godzin w jakich odbęda się mecze. Dlatego warto zapisać sobie daty w których poznamy dokładne daty:

 

Ja drugi sezon z rzędu skorzystałem z możliwości dołożenia do kalendarza spotkań Premier League.  Raz albo dwa razy mi się przydało, polecam.

57 dni do startu sezonu. Przed nami jeszcze kilka transferów, mecze pre sezon, jakiś miesiąc na ułożenie składu. Powoli można łapać zajawkę.