Przeminęło z Wiatrem.

Pomyślę o tym jutro Scarlett O’Hary jest niepisaną, roboczą definicją przycisku Free Hit. Widząc niechybny spadek Lukaku wywaliłeś go już we wtorek a później kosztem minus 4 poprawiłeś pomoc? Przeklinałeś następnie sztucznie powstrzymywany spadek Belga oraz niespodziewane kontuzje Kane’a i Coutinho? A może masz wywalone na rotację Guardioli i czujesz, że to ten ostatni moment aby dać opaskę Sanchezowi zanim w stycznie odejdzie do Manchesteru City? Spokojnie przyjacielu… Pomyśl o tym jutro. Dzisiaj rozważ świadome odpalenie czipsa Free Hit. Dlaczego teraz?

  • 12% menedżerów odpaliło go wcześniej, znakomita większość myląc FH z dziką kartą,
  • drugie tyle, na to i tak przed GW10 nie wpadnie,
  • wcześniejsza wyprzedaż Lukaku oraz kontuzja Kane to minimum minus 4 dla większości Kompanii Braci,
  • korzystne spotkania Arsenalu, Chelsea, Watford i Manchesteru City oraz darmowe zagranie Hazardem albo Sanchezem; tak szczerze, kiedy Was będzie na nich stać?

Przy takim barometrze udana FH gwarantuje przewagę nad resztą. Oczywiście, zakładając optymistycznie trafione wybory a tych, na GW10, mamy sporo. Salah, Richarlison, Sanchez, Hazard, Firmino, Lacazette, Zaha, Morata, Vardy, Mahrez…. długo wymieniać. Druga zaleta FH to anulowanie wcześniejszych hitów.

Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza. Drugim będzie strata wartości Kane’a i Lukaku, utrata FH na prawdopodobne blank GW28 i ewentualnej przewagi na finiszu sezonu. I faktycznie, wejście w BGW bez czipsa może zaboleć – tyle, że poruszamy się wciąż w obszarze teorii. W praktyce bowiem może okazać się, że jedenastka z Free Hit składać się będzie z Rondona lub Wooda. Sprawny menedżer z BGW też sobie poradzi. Natomiast punkty to punkty, zdobyte w weekend lub na finiszu będą miały zawsze taką samą wartość. A o trudnych decyzjach, i dalszych losach Kane’a lub Lukaku, pomyślimy jutro. Jest więc z czym się przespać. Udanych wieczornych decyzji życzy wasza konkurencja w OR.

 

https://www.youtube.com/watch?v=tCXeYq6KYZc

Pierwszy sezon poza TOP10k. Czas na rewanż!

Zapisz się na newsletter, bądź na bieżąco!

Bez spamu!