Drużyna Bloga na 4 kolejkę.

W minionej kolejce Drużyna Bloga ugrała dość przeciętne 46 punktów, ale ze Sterem na C było ich 54. Po raz 3 z rzędu opaska z punktami, dlatego trzeba się cieszyć, choć zawsze oczywiście może być lepiej.

Ryan (2),

AWB (1), KWP (2), Lundstram (0)

(c) Sterling (8), Mane (3), KDB (5), Martial (5), Mount (7)

Kane (2), Pukki (11),

Teraz kolejne redakcyjne wybory.

W bramce:

Adrian (4.5) – Ciężko było nam było znaleźć bramkarza za 4.5 z wyższymi szansami na czyste konto. I tak oto mimo, że Adrian zalicza wylewy, to z Burnley muszą się w końcu ogarnąć (liczą na to szczególnie Ci z podwojonym LFC). Szanse na CS – 49%.

Zaś zaś z potencjałem ofensywnym.

Emerson (5.5) – Najwięcej strzałów ze wszystkich obrońców (6 w tym aż 4 celne) i ciągłe podłączanie się pod akcje w końcu przełoży się na punkty. Obrona Szabli mocniejsza niż Norwich, ale w ataku tak mocni nie są (4 miejsce od końca w liczbie oddanych strzałów – 31). Liczymy na punkty z przodu Włocha i może CS. Szanse na to są na poziomie – 48%.

Zinczenko (5.5) – City ma najwyższe szanse na CS  w tej kolejce – 62%. Zinczenko był aktywny, choć na pewno stać go na więcej w ofensywie. Obecnie ma najwyższy współczynnik xA, wynoszący 0,44. z obrońców City i notuje po kilka kluczowych podań na mecz. Jak zacznie grać odważniej do przodu, to będą z niego ludzie.

Guilbert (4.4) – to nasz ryzykowny wybór. Znakomity mecz z EVE i świetna współpraca z Jotą na prawej flance, a potem bramka z ławki w EFL Cup. Szanse na CS na Selhurst Park są, gdyż pada tam mało goli i Palace mocne w ataku nie jest. Liczymy jednak głównie na punkty z przodu. Moglibyśmy wziąć Sojunczu, albo Dummetta, ale to Fred gra najbardziej ofensywnie. Ryzyko ławki wkalkulowane, bo najwyżej wejdzie za niego Kelly. Szanse na CS – 25%.

W ofensywie 4 w pomocy i 3 w ataku.

Sterling (12.3) – najwyższy expected goal involvement w City obok KDB (3.35). Średnio strzela z boxa, co 22 minuty. Drugi najniższy kurs na strzelca gola zaraz za Aguero, ale Raz już kilkakrotnie w poprzednim sezonie udowodnił, że w meczach domowych zdobywa średnio więcej punktów niż Argentyńczyk. 12 strzałów (wszystkie z boxa) w tym 7 celnych i 7 dużych okazji strzeleckich. 5 bramek. Takie liczby robi zawodnik w formie w systemie jaki wymyślił Pep.

Salah (12.5) – jeżeli można dziś odpuścić obrońców LFC tak o odpuszczaniu graczy ofensywnych Liverpoolu nie może być mowy. Z trójki Mo/Mane/Bobby wybieramy Mo Salaha. To w końcu Salah przy 4 celnych strzałach na bramkę, zdobywa 3 bramki. 3 mecze z Burnley – gol i asysta. Ostatnie 2 mecze w to 3:1 i 4;2 dla LFC. Jednakże na ostatni wyjazd do Burnley Klopp posadził swoich graczy z podstawy na ławce i potem musiał ich wpuścić (w tym Salaha), żeby ratować wynik. Mamy nadzieję, że nie popełni rugi raz tego samego błędu.

Maddison (7.0) – Kreator gry Lisów zagra z tracącym najwięcej bramek na wyjazdach Bournemouth. Prawie 2.4 straconego gola na wyjazdach przez Wisienki w zeszłym sezonie, a w tym póki co bez czystego konta. 10 strzałów Maddiego to 3 najwyższy wynik wśród pomocników, choć żaden z nich nie dotarł jeszcze do bramki. Zakładamy jednak, że dziś jakiś strzał wpadnie. Do tego mamy 2 asysty po 7 sytuacjach stworzonych i najwięcej wykonanych różnych w lidze (21).

Mount (6.2) – 12 strzałów w tym 7 celnych, to najlepsze liczby w Premier League wśród pomocników. To są liczby jakie robi Sterling w tym sezonie. Skromne 2 bramki przy takim wyniku mogą wynikać, że tylko 5 strzałów było z pola karnego a Mount miał tylko jedną dużą okazję strzelecką. Sheffield niby broni lepiej niż Norwich, ale z Lisami też stracili dwa gola, a Chelsea mimo wszystko u siebie rozkręca się coraz bardziej w ataku.

Aguero (12.0) – Kun pewny składu i minut, grający w domu to prosty wybór. Średnio 8.1 PPM Home w zeszłym sezonie, gdzie punktował w 13 z 14 meczów domowych. Król własnego podwórka. Brakuje mu tylko dwóch goli do 170 w lidze i ciągle poluje na 12 hattricka, żeby wyprzedzić Alana Shearera i zostać samodzielnym liderów klasyfikacji hatty. Najniższy kurs na strzela gola w kolejce nr 4. W 4 ostatnich spotkaniach vs Brighton, Aguero zdobył zaś 3 bramki.

Pukki (7.0) – Fiński snajper, najlepsza skarbonka w grze oraz pewniak w ofensywnym zespole Norwich, gra z WHU, który  dość dziurawy w defensywie. Pozwolili na oddanie 53 strzałów. Fin ma zaś najwyższy xGI w lidze obok KDB i Stera (3.17), miał udział przy wszystkich 6 golach Norwich i średnio strzela z boxa co 22 minuty. Ile z tych 4-5 strzałów wpadnie do bramki Fabiana, okaże się w sobotę.

Haller (7.4) – Nasz niszowy wybór. Norwich straciło już 8 goli w sezonie, zaś w tygodniu bramkę w Carabao Cup z Crawley Town (4 poziom rozgrywkowy) i para Godfrey-Hanley jest chyba najsłabszą parą stoperów w lidze. To jest obrona, która pozwoliła na oddanie 19 celnych strzałów, to jest najgorszy wynik w Premier League. Haller powoli odnajduje się w PL. Kluczowa będzie rola skrzydłowych WHU w dogrywaniu mu piłek, ale przy otwartym meczu z Kanarkami obstawiamy, że punkty Francuz zdobędzie.

Na ławce: Button (4.0), Kelly (4.1), Rico (4.0) oraz Chong (4.4).

Jest wiele potencjalnych niszowych opasek jak Pukki, Haller, punkty niezłe mogą zdobyć też Auba czy nawet Kane, ale rozważaliśmy głównie graczy City. W ankiecie zdecydowanie wygrał Raz i my także się na niego decydujemy. Obdarzony zaufaniem zawsze dowoził punkty, a jego forma domowa jest zdecydowanie wyższa niż ta wyjazdowa. Raheem Sterling na C w Drużynie Bloga.

Powodzenia i niechaj zielone strzałki święcą wam przez weekend!

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA