Good to be back!

Chcąc zadośćuczynić ostatnim prośbom, oto krótkie podsumowanie występu Drużyny Bloga w poprzedniej kolejce. Śpieszę donieść iż było dobrze.

Jeśli dobrze liczę, było 68 pkt (77 z C).

DDG – 7, Luiz – 6, Doh – 1, Kola – 7,

Salah – 2, Haz – 3, Richa – 2,  Pogba – 3, Son – 13,

Auba – 9 (c), Deeney – 15.

Teraz selekcja będzie następująca.

W bramce:

Etheridge (4.6) – podczas wyjazdu do Hud w tym sezonie gola nie puścił, więc mecz domowy z Terierami pachnie czystym kontem dla Cardiff, szczególnie że Filipińczyk nie dał się pokonać w tym sezonie też graczom New, Cry, Sou oraz Lei i obronił już 3 karne. Szanse na CS Drozdy mają najwyższe zaraz za CHE, MCI i LFC – 43%.

Blok defensywny:

Luiz (5.9) –  dostał resta w półfinale EFL Cup, więc spotkanie z bezzębnymi Srokami (to koincydencja ale faktycznie Sroki zębów nie mają) jest szansą na kolejny CS. Szanse te The Blues mają najwyższe w tej kolejce, na poziomie 58%.

Pereira (5.3) – obecnie najlepszy zawodnik Lisów oraz obrońca grający jako pomocnik. Ostatnie 4 mecze to 9, 7, 2 i 12 punktów (2 CS, gol i ass). Teraz Lisy podejmują Świętych u siebie i o ile szanse na CS są przyzwoite (40%), to wg mnie szanse na kontrybucję z przodu prezentują się nawet lepiej. Święci bez Hojbjerga, Ingsa, Austina, Yoshidy, Leminy, Gabby i Bertanda.

TAA (5.2) – TAA to najtańsze i obecnie pewne wejście w obronę LFC. Nadal to najlepsza obrona w lidze. Młodzian ma formę, kreatywność, i umiejętność zagrania crossowych piłek, a do tego bronią go liczby. W spotkaniach z drużynami spoza Top6 tylko 3 razy nie dał punktów (na 10 spotkań), ale jak już dał to aż 4 razy dwucyfrówkę. Szanse na CS – 52%.

W pomocy:

Salah (13.3) – 3 gole i 3 asysty w ostatnich 5 meczach. Najwięcej box touchów spośród pomocników (last 5 GWs) + gol na wagę zwycięstwa strzelony Mewom na Anfield (8 pkt FPL). Bukmacherzy dają mu też największe szanse na gola w tej kolejce.

Hazard (11.1) – nadal Chelsea to on. Kreuje, szarpie, strzela. Ma karne i kolejny mecz u siebie. Jedyne czego można się bać, to autobusu Beniteza oraz fauli na Edenie. W pierwszym meczu na wyjeździe strzelony gol i 8 punktów FPL. Bilans Belga z Newcastle to 6 goli i asysta w 5 meczach, więc najwyraźniej Sroki „mu leżą”.

Richarlison (6.9) – 14 strzałów (12 z boxa) przez ostatnie 5 GWs. Rest w FA Cup powoduje, że Richa z nowymi siłami przystąpi do meczu. Teraz The Toffees podejmują Bournemouth (14 goli straconych w ostatnich 5 kolejkach). Pierwszy mecz zakończył się 2:2, więc jeśli Richa nie powtórzy czerwonej kartki, to jest kandydatem nawet na niszową opaskę.

Anderson (7.4) – Arsenal jest trzeci od końca w ilości goli straconych w ostatnich 5 meczach. Do tego jeśli dodamy, że 4 z 5 ostatnich spotkań derbowych kończyły się ponad 3+ golami, to szykuje nam się dobry, otwarty mecz. Anderson zaliczył asystę przeciwko Kanonierom na The Emirates, więc teraz w meczu domowym będzie szukał kolejnych punktów do klasyfikacji kanadyjskiej.

A ataku:

Auba (11.4) –  w pierwszym meczu gola nie strzelił, ale strzelali Welbeck, Monreal i Diop (OG), a Fabiański pomimo porażki 3:1 obronił 9 strzałów. Teraz patrząc na grę obu zespołów znowu szykują się gole. W ostatnich 5 kolejkach Auba miał 9 setek, a WHU „wykreował” swoim przeciwnikom 15 takowych w zadanym okresie. Powstrzymać go spróbuje duet Diop-Ogbonna. Dodatkowo z drużynami dolnej połówki tabeli tylko 2 razy (z SOU i właśnie z WHU u siebie), Auba nie dał punktów w tym sezonie.

Aguero (11.2) –  gol i 2 asysty w ostatnich 3 meczach. Kun wraca do formy. Wyzdrowiał, więc poniedziałkowy mecz powinien zacząć od początku. City musi wygrywać (i to wysoko zapewniając sobie szybko bezpieczny wynik) oraz liczyć na potknięcie Liverpoolu, więc szanse na więcej minut dla Aguero są obecnie wyższe.

Barnes (5.6)niszowy wybór Bloga i napastnik, który w ostatnich 4 meczach oddaje średnio po 4 strzały w spotkaniu. Fulham, które przejeżdża na Turf Moor, tylko w meczu z Arsenalem przyjęło aż 16 strzałów z boxa i nadal ma tylko 2 czyste konta w 21 spotkaniach.

Na ławce w tej kolejce głównie „spinacze budżetu”: Button (4.0), Hudson-Odoi (4.2), Bednarek (3.9) oraz Suttner (3.8).

W tym tygodniu wybór kapitana nie był łatwy, ale na C zostaje ubiegłotygodniowy kapitan czyli P-E Aubameyang.

Nadal najlepszy strzelec Premier League kontra West Ham, który po 2 bramki tracił ostatnio z Brighton, Burnley i Watfordem. Jak kochamy Fabiana i życzymy mu kolejnych 9 sejwów, to Auba w derbach Londynu strzelał zawsze (6 goli i 2 ass. w 4 meczach). Ma też najwięcej punktów bonusowych ze wszystkich graczy w tym sezonie (21) pomimo, że z Fulham ostatnio ich nie zdobył.

Zielonych strzałek!

Pozdro!