It’s a trap!

Rok 2017 zamykamy piękną katastrofą. Morata, Hazard, Christensen, Firmino, Coutinho, Sterling, Lukaku, Pogba…. lista jest długa a zamyka ją chory Kane i potłuczony Salah. W moim składzie, od pierwszej minuty zagrało 7 zawodników. Nawet kiedy Aguero niespodziewanie wszedł w 22 minucie spotkania to zagrał za 0. Pułapką okazał się skok na Morate – przy pięciu bramkach Chelsea Hiszpan zakończył spotkanie z 2 punktami. Okay… na spokojnie. Takie rzeczy się zdarzają. Kane zawiódł wcześniej aż 4 razy na Wembley z drużynami drugiej połowy tabeli; Aguero nie dał rady Młotom, Southampton czy ostatnio Newcastle. Może to trochę nasza wina? Oczekiwania wszakże były ogromne, tak duże jak wczorajsze dziury w defensywie Stoke City, a bramki tymczasem zdobywały takie tuzy jak Rudiger czy Drinkwater. Ruch Kane -> Morata miał sens, plan nie wypalił a Hiszpan musi z powrotem ustąpić miejsca Kane’owi. Nieważne, że choremu; ważne że Tottenham rozegra za moment podwójną kolejkę.

Czy DGW22 to kolejna po Moracie i Hazardzie pułapka? Czuję, że tak stąd nie inwestuję w West Ham, ale też potrajam Tottenham zakładając, że są w stanie rozjechać wysoko chociażby Młoty w czwartek. Rotacją bym się specjalnie nie przejmował, GW23 rusza dopiero 13 stycznia a Kane nawet jak nie zgra ze Swansea to 48h później może grubo zapunktować z WHU. Powróćmy jeszcze na moment do kończącej się właśnie kolejki. Wygrali ją przede wszystkim posiadacze kapitana Salaha, czyli jakieś 40% menedżerów. Kombinowałeś inaczej to skończyłeś raczej z czerwienią. To ciekawe, że Salah zawsze wynagradza kiedy zawodzi pewniak. Na niemal każde 2 punkty Kane’a na Wembley przypadają dwu-cyfrówki Egipcjanina. Sytuacji nie uratowały specjalnie oba Manchestery; wyobraźcie sobie, że Lukaku daje radę i strzela 2 gole Świętym. Zombie z C by nas zeżarły żywcem. Było więcej fuksa – wyciągnę chociażby obroniony karny przez Edersona i CS z bapsami Oty. Tymczasem w Nowy Rok wchodzimy tylko z dwoma napastnikami premium: chorym Kane’em i Aguero. Morata się zbłaźnił, Lacazette nigdy nie był opcją, Lukaku wypada na min. dwie kolejki. Kontuzję złapał popularny RLC; zawieszeni będą Young i Naughton, Coutinho przymierza koszulkę Barcelony; Salah i KDB raczej opuszczą następną kolejkę, nie mamy praktycznie budżetowych napastników na 3 slot. Bardzo mi żal poważnej kontuzji Jesusa, przecież to jeszcze dzieciak. Styczeń 2018 na pewno nie będzie stał pod znakiem wyrafinowanych strategii, będzie co najwyżej następną okazją do łatania dziur w składach.

Fajnie, że dobiega końca kolejne okrążenie słońca, bo mam serdecznie dość mijającego roku. W kość dała codzienność i FPL. Dla Niszowego Bloga FPL to było chyba udane 12 miesięcy. Urosły słupki oglądalności, przybyła zdrowa konkurencja a  w social mediach lajki i inne cyfrowe oznaki aprobaty. FPL staje się coraz bardziej popularniejsze. Przybywa ogorzałych, wytatuowanych bliznami weteranów, macie więcej historii do opowiadania, wiedzy i doświadczenia a o najwyższe miejsca w OR bije się coraz więcej rodaków. Kto wie, może wkrótce będziemy niepotrzebni i wylądujemy na zasłużonej ławce rezerwowych. Tą myślą kończę ostatni wpis roku 2017 a wszystkim czytelnikom Niszowego Bloga serdecznie życzę dużo wytrwałości i odwagi w roku 2018.

Szczęśliwego Nowego Roku. Nie oszczędzajcie się, przed nami jeszcze dużo rozczarowań.

Dalej na tej drodze.
Dalej na tej drodze.
Tam gdzie droga okryta mrokiem i zimna noc
Pewnego słonecznego poranka powstaniemy, wiem to
I spotkam Cię gdzieś dalej na tej drodze

https://www.youtube.com/watch?v=I3sNHiu_FsU

Sprawdź

11 szablonowych zawodników na 3 ostatnie kolejki

Powoli zamykamy sezon. …