Poszukiwanie różnic w FPL po niebieskiej stronie.

Na starcie sezonu piłkarze Chelsea nie byli popularnymi wyborami. Większość z nas podchodziła do nich (słusznie) jak do wielkiej niewiadomej. Niepewny był styl i jakość Franka Lamparda jako trenera na poziomie Premier League. Nie zachęcała forma w okresie przygotowawczym, duże rotacje i zwykła nieznajomość zawodników. W końcu mało kto obserwował na przestrzeni całych meczów występy Abrahama czy Mounta w Championship. Do dziś najpopularniejszymi wyborami Chelsea są: znany i lubiany Azpi (7,4% posiadania), kreowany na gwiazdę Pulisic (8,3%), popularny wśród zombie Kante (7,9%) i gwiazda preseazon Barkley (5,6%). Każdego gracza Chelsea w naszych składach można więc traktować jako różnicę.

Po trudnym początku z ManU, Liverpoolem w superpucharze i groźnym Leicester, nadchodzą kalendarzowo bardziej zielone czasy:

Do GW13 mamy tylko jedno spotkanie z TOP6 i jest to osłabiony brakiem Alissona Liverpool. Duży popłoch w FPL gracze Chelsea mogą zasiać już w następnych dwóch kolejkach, gdzie zagrają z dwoma beniaminkami. Dodatkowo mecze te nie będą zagrożone rotacją związaną z LM, która to zacznie się po GW5. Przy dobrym wyborze i ograniczonych rotacjach jest szansa na dołączenie do składu zawodnika, który zostanie z nami do GW15, który to kończy najkorzystniejszy kalendarz Chelsea.

Skład Chelsea a FPL

Obrona Chelsea jak na razie nie podlegała rotacjom, we wszystkich trzech spotkaniach wystąpiła w składzie Kepa – Azpi, Zouma, Christensen, Emerson. Brak rotacji pod kątem FPL cieszy, kiepska forma już mniej. Wskaźnik xG rywali stołecznej drużyny wyglądał następująco: 2,36 z ManU, 3,02 z LFC oraz 0,94 z Leicester. W każdym z tych spotkań daleko było do czystego konta, a na poprawę się nie zanosi. Nadzieją jest zbliżający się powrót Rudigera do jedenastki meczowej.

Głównym winowajcą bramek wydaje się być Zouma 5.0, chociaż Christensen 5.0 również nie zachwyca pewnością. Jeden z nich straci skład po wyczekiwanym przez fanów The Blues powrocie Rudigera 6.0, który ma szansę na minuty w GW4, a na GW5 po przerwie na reprezentacje będzie w 100% gotowy. Ostatnio wprowadza się do gry i zaliczył już mecz w U23. Spodziewam się jednak, że Zouma i Christensen mogą się rotować w zależności od wzrostów i spadków formy, żaden z nich nie będzie pewnym wejściem za 5.0 w obronę Chelsea. Dodatkowo nie pokazują się oni przy sfg, więc ciężko liczyć od nich na coś więcej niż CS.

Temat Azpilicuety 6.0 zamyka cena – są lepsze opcje. Dużo ciekawiej prezentuje się Alonso ver2.0, jakim staje się Emerson 5.5. Obecnie pewien plac z lewej strony i parcie na bramkę: xG 0,63 i xA 0,32 to najwyższe wskaźniki w drużynie. Duże wrażenie zrobił przede wszystkim strzałami w meczu z United i pozycją na boisku:

Heatmap z United:

I z Liverpoolem:

Potencjał widać spory i to być może pozycja obowiązkowa od GW7 przy kalendarzu BHA-sou-NEW-bur-wat-CRY.

Poważnym problemem dla obrony Chelsea mogą być kontuzje. Wypadnięcie Rudigera już odbija się na ich formie, a rezerwowymi są daleki od szczytu formy Alonso, zostawiony ze względu na zakaz transferowy Zappacosta i młody Tomori.

Środek pomocy od powrotu Kante po kontuzji wydaje się być zarezerwowany dla niego i Jorginho (obaj 5.0).  Przed nimi znajduje się kocioł z rotującymi się zawodnikami, co stanowi największy problem z perspektywy FPL. Na środku pomocy mogą grać Barkley, Kovacic i Mount. Na skrzydłach nie jest dużo luźniej: Pedro, Pulisic, Willian, ewentualnie Mount oraz powracający powoli po kontuzji Hudson-Odoi (szansa na powrót do normalnych treningów w połowie września).

Pedro 7.0 jest jedynym zawodnikiem z tej grupy, który zaczął wszystkie spotkania od pierwszej minuty. Pokazał się z dobrej strony pod względem liczby strzałów z United:

i Liverpoolem:

Optymizm spowodowany dobrymi występami przygasł w spotkaniu z Leicester (niewidoczny, jeden strzał). Pedro wydaje się na ten moment najpewniejszym pod względem minut wejściem w ofensywę Chelsea, dobrym sygnałem są też xG na poziomie 0,44 (3.wynik w drużynie) i xA 0,29 (2.wynik w drużynie), 7 kluczowych podań w lidze. Główne problemy? Cena, według mnie przynajmniej o 0,5 mln za wysoka. Osobiście wydaje mi się, że pomimo niezłego początku sezonu, Pedro prochu już nie wymyśli. 32 lata to dużo jak na skrzydłowego, a poprzednie dwa sezony były przeciętne w jego wykonaniu. Ale może się mylę i Lampard znalazł pomysł na nawiązanie do jego formy z sezonu 2016/17? Czas pokaże, a teraz to opcja dla chętnych.

W środku pola szansę dostali w dotychczasowych trzech meczach zarówno Barkley, Kovacić i Mount. Najgorzej wykorzystał ją Barkley 6.0, który nie jest opcją FPL na ten moment, chociaż może urwać minuty innym zawodnikom. Kovacić wydaje się będzie próbowany w meczach z najtrudniejszymi rywalami w ustawieniu trójką z Kante i Jorginho (superpuchar, para z Jorginho w środku z United) i wtedy pozycja Mounta w wyjściowej jedenastce będzie najbardziej wątpliwa. W meczach ze średnią półką będzie według mnie pełnić rolę co najwyżej zmiennika Jorginho.

Szansę stania się gwiazdą FPL ma przede wszystkim Mount 6.1. Wychowanek Chelsea i gracz trenujący już drugi rok pod okiem Franka Lamparda. Jeden z kluczowych graczy w jego zeszłorocznej przygodzie z Derby, gdzie odpowiadał za kreację gry i rozgrywanie od pierwszej kolejki. Do momentu jego kontuzji (28.kolejka) Derby County miało bilans 13-7-8 i 4 punkty straty do ostatniego z trójki Leeds-Norwich-Sheffield bijących się o awans. Dziewięć spotkań bez jego udziału to bilans 2-4-3 i zwiększenie dystansu do ostatniego zespołu ze wspomnianej trójki do 15 punktów po 37.kolejce. Jego dużym atutem jest wrażenie bycia „synem” Franka. Dostaje od niego pochwały w wielu oficjalnych wypowiedziach, a ostatnio był broniony przed krytyką za strony strony Jose Mourinho:

‘He didn’t like the performance of Mason Mount? Is that what he said? Did he? wow.’

Eksperci (np. Michael Cox) zwracają uwagę na jego dojrzałość w grze i umiejętność szukania wolnych przestrzeni, które kończyły się groźnymi kontrami z United (i jednym spektakularnym kiksem). Duża różnica w porównaniu z do bólu statycznym i pozycyjnym atakiem za Sarriego. Biorąc pod uwagę klasę przeciwników, liczby Mounta są dobre: 2 strzały z United, 2 z LFC (jako zmiennik) i aż 5 z Leicester. Do tego 5 kluczowych podań w lidze. Wskaźnik xG (0,34) i xA (0,21) mniejszy od Pedro, ale wrażenia wizualne z tych sytuacji na korzyść młodego. Imponuje też waleczność, dzięki której wywalczył gola z Lisami. Moim zdaniem jeżeli brać, to teraz – ograniczona rotacja związana z brakiem LM może z niego uczynić jedną z lepszych skarbonek w najbliższych GW. Pamiętajmy jednak o ryzyku związanym z dużą konkurencją.

Największą gwiazdą Chelsea po odejściu Hazarda miał być ściągany za 64 mln € Pulisic 7.5. W superpucharze uraczył nas świetnym występem ozdobionym asystą, stwarzaniem sytuacji anulowanych po spalonych oraz wysoką grą:

Siadałem do meczu z Leicester, żeby szczególnie obserwować jego grę. Pulisic jednak zawiódł w tym meczu. Brak strzału na bramkę, xA 0,04, dodatkowo zjazd w 71.minucie za Williana. Pytanie, czy gwiazda Pulisica nie jest napompowana ze względu na cenę transferu. W Bundeslidze sezon 2017/18 to 4 bramki, 6 asyst, następny sezon 4 gole, 4 asysty (chociaż też problemy z kontuzjami i komplikacje przy ogłaszaniu transferu na pół roku przed). Mecz z Leicester ostudził FPL-owe emocje z nim związane, na ten moment to opcja dla ryzykantów, którzy muszą ostro gonić. Wadą Pulisica jest brak pewności składu: nie wyszedł w 11 na pierwszą kolejkę, a powrót Williana 7.0 może oznaczać ograniczone minuty. Amerykanin wydaje się być graczem, który zaliczy dwucyfrówkę i rozniesie rywala, a następnie schowa się na kilka spotkań człapiąc po boisku. Chłopak ma 20 lat i wahania formy są normalne, ale w FPL nie ma cierpliwości do graczy w tej cenie. Zalecam poczekać na ewentualny wybuch formy, nie próbować wyprzedzać wydarzeń.

W ataku Chelsea przeplatają się Abraham 7.0 i Giroud 7.0. We wszystkich trzech spotkaniach gracze ci zmieniali się między 60’ a 75’ minutą i podobnie może być w dalszej części sezonu. Taki system rotacyjny składem i minutami zamyka na razie ich temat w FPL. Pod kątem liczb lepsze wrażenie robi Abraham (xG w lidze 0,26; po 2 strzały z United i LFC), Giroud nadrabia superpucharem (4 strzały, wszystkie z pola karnego) i dużo większym potencjałem kreacji gry (xA 0,67 i 3 kluczowe podania w lidze). Żaden z nich nie jest jednak wart 7.0 w tym momencie, trzeba czekać na kontuzje lub utrwalenie jednego z nich w wyjściowej jedenastce.

Ceny zawodników Chelsea – podobne w tym sezonie do cen w Leicester, Evertonie i West Hamie tworzą z zespołu Franka Lamparda kopalnię ryzykownych różnic w drużynie, która nie przestała aspirować do TOP6. Spotkaniem z Norwich otwiera się pierwsza duża szansa na wskoczenie do pociągu Chelsea z Mountem, Emersonem i być może Pedro. Z pełną świadomością tego, jak boleśnie może się on wykoleić.

foto: planetfootball.com

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA