Double joy.

W ubiegłej kolejce Drużyna Bloga zdobyła… dobra nieważne, wiadomo, że Mane na C uratował kolejkę, a reszta słabo w pysk.

Teraz czas na Drużynę Bloga w której niektórzy zawodnicy mogą zagrać w obu meczach i dzięki temu może zdobędą więcej punktów.

W bramce:

Kepa (5.4) – Chelsea zmierzy się z drużynami, które są najgorsze oddanych strzałach celnych w sezonie. Szanse na CS – 47% i 53%. Tańszy ode Edersona i z większą szansą na sejvy.

W obronie:

Laporte (5.9) – odpoczął w przerwie reprezentacyjnej, więc ulubiony obrońca Pepa powinien zagrać oba mecze. 20 pkt w DGW 25 daje mu znakomitą rekomendację. Ponadto City ma największe szanse na 2 CS-y (48% i 57%).

Duffy (4.7) – Shane ma najwięcej goli ze wszystkich obrońców! 5. Tyle co Alli, Eriksen, czy Bernardo Silva. Więcej niż Kante, Barkley czy Higuain. Każdy kto oglądał mecze Brighton widział, że umie odnaleźć się w polu karnym. Może CS wpadnie jako bonus w twierdzy Brighton, ale pewne miejsce w składzie i prawdziwy goal threat to argumenty za Duffy’im.

Schlupp (4.5)niszowy wybór bloga w ostatnich 4 meczach miał najwięcej strzałów spośród obrońców (9), wykreował dwie duże szanse i ma najwyższy współczynnik xG 1.3, więc za 4.5 wstawiamy go do składu i liczymy po cichu na CS z HUD. W liczbie bramek w sezonie jest drugi (4) i wyprzedza VVD, Doherty’ego czy Digne. Szanse na CS-y (54% i 14%), ale i tak wyższe niż Totków.

W pomocy:

Sterling (11.6) – tutaj nie ma co pisać. Jedwabista forma. Do tego genialny kalendarz i jedynie pytanie czy dawać mu opaskę? Gdyby w normalnej kolejce Ster miał na rozkładzie albo Fulham na wyjeździe, albo Cardiff u siebie nikt by się nie zastanawiał 2 minut a teraz może zagrać ponad 90 minut z oboma rywalami.

Hazard (10.9) – nie wiadomo czy zagra w obu meczach, ale Brighton i Cardiff spowodowały najwięcej rzutów karnych w sezonie odpowiednio 9 i 7, a Hazard z tymi zespołami w poprzedniej rundzie zdobył w sumie aż 33 punkty. Haz ponadto średnio zdobyła 9 punktów na mecz przeciwko drużynom Bottom-Six.

Pogba (8.9) – jednego możemy być pewni, że po powrocie Matica i Hererry Pogba wraca na 10. Pewność minut, karne i piękna asysta do Griezmanna w przerwie reprezentacyjnej pokazują, że Paul nadal ma „to coś”. Przy niepewności odnośnie kostki Rashforda, on bierze na barki odpowiedzialność za wynik United.

Milivojevic (6.3) – kolejny wypoczęty. Szczerze to NIE liczę na karne (sędziowie w obu meczach mają niskie współczynniki PPG), ale Mili ma nie tylko karne, ale ma też różne i wolne bezpośrednie. W ubiegłym sezonie strzelił 10 goli, a w tym sezonie już 9. Niesamowite. Ci szybcy napastnicy i pomocnicy mają w tym oczywiście swój udział. Myślę, że Serb coś urwie, ale to typ bezpieczny, bo jako jedyny zagrał wszystko w sezonie po 90 minut. 10 punktów – tego byśmy sobie życzyli. Don’t let us down Luka! Zrób to, żeby GRUWWA mógł się ucieszyć na trybunach!

W ataku:

Aguero (11.6) – też nie ma co pisać, tylko trzeba go wstawić do składu i koniec.

Kane (12.5) – Baba Jaga nadciąga. Harry Kane strzelił 3 gole w ostatnich 4 meczach na Anfield oraz też 3 w 4 ostatnich meczach ligowych (plus 2 dla reprezentacji). Skoro Sterling jest w wybitnej formie Kane jest w co najmniej przyzwoitej. A Liverpool stracił gola z Fulham i 2 z Burnley. Bohater Orderu, w pogoni za Złotym Butem, przez 180 minut może ugrać naprawdę dobre punkty w tej kolejce. Ma posiadanie tylko 15%. Super nisza.

Jimenez (6.8) – udział w 20 golach Wilków i odpoczynek w ostatnim meczu Meksyku oraz brak klasowego zmiennika przemawiają za Jimmy’m. Jak odeśpi długie loty, to powinien zapunktować z Burnley. Mecz z United będzie tylko dodatkiem, ale warto pamiętać, że United utrzymali tylko jedno czyste konto w ostatnich 8 meczach.

Na ławce „taniocha”: Stek (3.9), Hudson-Odoi (4.2), Conolly (3.8) i Simpson (3.8).

Aguero na C w Drużynie Bloga. Pamiętacie DGW25? No my z redaktorem GRUWWĄ też. Póki nikt nie napisze, że Sergio właśnie ratuje brata w Argentynie przed więzieniem, to on zostaje naszym kapitanem. Sterling na VC.

Powodzenia!

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA