Jak tam Wasze drafty? Gracie jeszcze? czy już zapomnieliście?

Taki mały niewypał z tym draftem po stronie Premier League. Dopiero w środę przeliczyli pkt, zabili trochę zabawę bo jak komuś nie szło w FPL to mógł sobie popatrzeć na draft a tak dupa. Trzeba było czekać długie dni aby zobaczyć , jak nam poszło.

Kilka luźnych wniosków.

  • Więcej planuję tam niż w FPL. Nie wiem czy to przez brak minusów za transfery? Może chodzi o to , że taki atak jak Batshu/Gray/Benteke to samie wiecie jak wyglądało trzech kolejkach sezonu 🙂 Zdecydowanie dłużej, zajmuje mi wybranie podstawowej XI niż w FPL.  Teraz, wyjdę w ustawieniu 4-5-1, chyba że w końcu uda mi się pozbyć takich zawodników jak Batshu/Gray, cały czas przeglądam wolny rynek
  • Zawsze są jakieś ciekawe opcje na rynku. To jest chyba jedna z moich ulubionych kwestii związanych z FPL, zawsze pojawia się jakiś zawodnik, który z niskiej cenie robi wynik jak ci goście za grube bańki. Dlatego też, na wolnym rynku, znajduję ciekawych zawodników. Takich co to przed GW1 byli mijani jak powietrze. Samo fakt, że każdy zawodnik jest ważny, nie ma tak zwanej zapchaj dziury po 4.0 , powoduje, jakoś głupio mnie cieszy i napędza do większego kombinowania.  Tacy zawodnicy, mogą spowodować, że nasz zespół zyska na atrakcyjności. Z chęcią bym podał kilka nazwiska ale Oni czytają…
  • Rozmowy o swoich planach w drafcie z kolegami z ligi to najgorsze co można zrobić. Raz pogadałem sobie, kogo to będę chciał kupić i dupa zostałem z niczym. Ktoś miał większe prawo do pierwszego wyboru i mój typ poszedł sobie do innego składu. Możliwe, że właśnie dlatego, chat nie jest używany. Każdy siedzi cicho przy transferach ale też, żeby nie było #trashtalking  ? Nie to, żeby od razu sobie jechać po matkach ale wiecie, tak po przyjacielsku, z kimś kto ma z nami h2h zagadać…
  • Rynek transferowy działa. To znaczy, że zawodnik X, którego dziś nie ma na rynku, za tydzień być może tam się znajdzie. Tak jak w mojej lidze, Coutinho wpadł na moment ale już go niema…warto przejrzeć po weekendzie , kto się nowy pokazał. Pewnie i u Was na wolnym , czeka sobie Zlatan.
  • Warto pilnować deadlajnie na 24h przed startem kolejki, wiec listę ustawiam już sobie w poniedziałek. Warto też zajrzeć po deadlajnie na transakcje, bo jak nie ten zawodników , to może inny będzie ok i wtedy już bez żadnego problemu trafi do naszej drużny.
  • Nie można grać całą 15. Takie proste a zrozumiałem to dopiero w momencie, kiedy Daniels na ławce świeci się z 7 pkt na koncie o tym że Chichiarito w poprzedniej rundzie też tam się znalazł, nie chcę już pamiętać. Lubię taką głębie składu ale trzeba jednak przyjąć jakieś większe założenia, bo można się pogubić i stracić kilak punktów. Dobre jest to, że te pkt nie idą do kogoś innego, po prostu, jak ich nie zarobiłem 🙂 dlatego,
  • Draft na 10 drużyn wydaje mi się optymalny w tym momencie. W jednej lidze graliśmy w 8 i mam za mocny skład, straszny dylemat kogo posadzić na ławce rezerwowych 🙂 Dla mnie liga H2H ma przewagę nad ligą Classic, chyba po prostu, wolę rywalizować co kolejkę z jednym przeciwnikiem a te małe rywalizacje, wpływają na sukces w całym sezonie. szczególnie, kiedy każdy z nas, ma inny zespół. Nigdy nie wiesz, na jakiego przeciwnika trafisz.  Wydaje mi się również, że w ligach H2H do ostatniej kolejki, będzie walka o 1 miejsce…
  • Lubię  wyrównane ligi , jakie są w drafcie. Nikt jeszcze nie odskoczył. Dwie wygrane w 3 kolejach, można uznać za sukces. Nie widzę faworytów w tym momencie. Myślę, że walka będzie na całego do ostatniej kolejki. Fajne jest też to, że drużny, które teraz mają po 0 pkt. Za chwilę , mogą się odbić od dna. Po prostu, przyjdzie taki moment sezonu, kiedy to ich zawodnicy, będą strzelali bramki i zaliczali CS. Właściwie, to może być już podczas GW4. Jeżeli nie mają jakiegoś drewna w składzie jak ja super trio Batshu/Gray/Benteke, to zaraz wpadną duże punkty.
  • Gdyby komuś nie szło w FPL, to zawsze ma draft. I nie jest tak, że rzuciła nas ładna dziewczyna więc idziemy do tej brzydkiej. Po prostu, wybieramy inną, dla nas lepszą. Może teraz, nie ma jeszcze emocji związanych z draftem ale pod koniec sezonu, przyjdą. Pozdrawiam serdecznie kolegów, z którymi walczę o 9 butelek czystej, lub jedną rudej na myszach. Już widzę dumę w oczach szanownej małżonki na widok tej wypachanej po brzegi reklamówki.

Generalnie, po 3 pierwszych kolejkach sezonu , jestem zadowolony . Ten sezon traktuję jak czas na zapoznanie się z draftem. Zobaczyć, co działa  a co nie działa, jak bardzo moje doświadczenie z FPL przeszkadza. Czy tutaj też, tak jak w FPL należny wykazywać się cierpliwością? Na pewno, trzeba oddawać zawodników, którzy nie mają pewnego miejsca w składzie. Czy takich , którzy teraz nie mają formy ale zaraz mogą ją złapać również? Przecież już ten zawodnik, nie musi do nas wrócić, tylko zasili szeregi innej drużyny.  Podobnie jest z kwestią zawodników kontuzjowanych czy zawieszonych.  Brać ich podczas draftu, czy tez czekać aż wrócą do gry i wtedy liczyć na fart i to że trafią do naszej drużyny?

Jako rookie w grach draftowych, zbieram doświadczenie przez ten sezon. Może uda się osiągnąć jakiś zadowalający wynik? Przecież konkurenci równie zieloni jak ja.  W przyszłym sezonie, będzie czas na rewanż, mam nadzieję, w tym samym gronie.

Właśnie siedzę i knuję o #FPL. szukam drugiego, lepszego Odemwingie #dziwneprzeczucie4ever