Triple C – Creative, Confident, Courageous.

Zostały 3 kolejki do końca. Niektórzy choć już nie mają sił, plując krwią cisną do przodu. Zawsze do pobicia będzie jakiś wynik. Trzeba walczyć.

Mnie kolejka 35 zaskoczyła niczym zima drogowców. Robota, rodzina, Święta i tak tam. Wszystko miałem przemyślane, ale plany oczywiście wzięło w łeb. Na swój wynik pozwólcie proszę, że spuszczę zasłonę milczenia. No cóż. Taki mam sezon. Życie. Najwyraźniej tak miało być.

Zrobiłem sobie zatem przerwę w tym maratonie i teraz lżejszy (głównie o punkty) już biegnę tylko po to, żeby dobiec. Jest kilka fajnych rzeczy, na które czekam w nadchodzących miesiącach, więc zupełnie się nie spinam.

Pomyślałem sobie, że fajnie będzie ułożyć sobie listę zawodników do wyboru także pod przyszły sezon. Wyciągnąć wnioski, które przed końcem sezonu są zazwyczaj najtrafniejsze. Potem pre-season często nam zaburza ogląd sytuacji i lądujemy z jakimś szrotem, który pokazał się tylko w meczach przedsezonowych. Warto się nad tym pochylić, zanim znikną tabelki z punktami i szczegółowa historia wyników.

A teraz typy na ostatnie 3 kolejki.

Arsenal:

Ktoś pisał o wzmocnionej obronie Arsenalu. Ja nawet sam rozważałem jeszcze niedawno, czy nie kupić Leno vs Brighton w kolejce 37, ale teraz to jednak nie jest dobry pomysł. Dziu-ra-wa jest ich defensywa. Szczególnie słabo bronią przy sfg. A w ataku nie wiadomo, czy zagra Laca, czy Auba, czy obaj. Słabo to wygląda.

Pchać się w przyszłym sezonie w tak chimeryczną drużynę (z trenerem, który mocno rotuje) chyba nie zamierzam. Ale teraz na pewno niejeden gracz pewnie rozważy. Na dziś Ozil wydaje mi się ciekawą opcją pod nieobecność Ramseya. Wygląda, że wyleczył już bóle pleców w odcinku Fortnite’a. Ja jednak nie wchodzę w Kanonierów, bo gole się rozkładają i mam wrażenie, że Emery postawi teraz wszystko na LE. Prędzej kupiłbym chyba Vardy’ego niż Aubę czy Lacę w tej kolejce, choć Lisy do „tuzów murarki” też nie należą.

Lista: Laca, Auba, Ozil

Bournemouth:

Wisienki też nierówne. Z nimi jednak nie ma przynajmniej problemów z rotacją. Jak Howe’a ma ludzi zdrowych, to nimi gra, jego jedyną wadą jest to, że skubany nie mówi prawdy na konferencjach o zdrowiu swoich ludzi. Po takim sezonie pewnie bez szans, aby Wilson-Fraser kosztowali znowu poniżej 7.0. Wtedy może Brooks będzie opcją.

W każdym razie tutaj nadal należy rozpatrywać głównie ofensywę, a jeśli zepsuje się ktoś z duetu Wilson-King rozważyłbym na pewno Dominika Solanke. Do końca sezonu ja gram duetem, Fraser-Boruc, ale sam teraz bym raczej nie kupował. Musimy pamiętać, że 5:0 z BHA było przez „czerwo” dla Knockaerta, także rzucanie się na Wilsona ostatnio było raczej mało zasadne imho. Z drugiej strony Wisienki zazwyczaj mocno kończą zazwyczaj sezon, więc też nie ma sensu się ich pozbywać, szczególnie jeśli macie inne problemy w składach. Mecz z SOU wg mnie na 0:0 się nie skończy.

Lista: Fraser, Wilson, King, Brooks, Boruc, Solanke

Brighton:

Duffy/Dunk/Ryan/Murray może się utrzymają. Zdecyduje o tym przede wszystkim mecz z Newcastle. Jeśli utrzymają remis, to mają 4 punkty przewagi nad Cardiff, a jeśli wygrają, to wtedy mogą przegrać nawet z ARS i MCI, bo Drozdy musiałyby zdobyć wtedy 7 punktów w 3 ostatnich meczach (mają gorszy bilans). Obstawiam dlatego desperacką obronę, „twierdzy” Brighton jak w meczu z Wolves (podobnie rozpaczliwie bronili się z Totkami) przed atakami Rondona i Pereza (Almiron wypadł do końca sezonu) oraz liczenie na kontry i sfg. Cel to 1:0. Po zwycięskim meczu sprzedawałbym wszystkich, których macie.

Lista: Ryan

Burnley:

-Kochanie, co za skrót BUR? Bo CHE to wiem, że Chelsea gra, ale BUR… Jakieś Burrington?

-Nie. BUR to Bernli. Burn jak ten napój, i Li jak Bruce Lee.

Podobał mi się ten mecz. Zbójcerze Dyche’a pokazali pazur. Barnes strzelił 11 gola w sezonie i wspólnie z Woodem wydają się być niezagrożonym rotacją, budżetowym duetem w napadzie. Bez LE w następnym sezonie powinni zacząć z wysokiego C. Teraz do 11-tego w tabeli WHU mają tylko 3 punkty straty. Hajs z praw telewizyjnych ma znaczenie (ok. 0,5 mln GBP za wyższe miejsce). Z City pewnie przegrają, ale w meczach z eve i ARS wcale się nie zdziwię, jeśli wywiozą punkty.

Lista: Barnes, Wood, Heaton, McNeil, Westwood

Cardiff:

Tu pozostała już tylko taktyka all-out-attack. Tu nie ma się co zastanawiać, to trzeba wszystko wygrywać. ful, CRY, mun – nie brzmi jak 9 punktów, ale szanse są. Niasse za 5.0 wg mnie lepszą opcją będzie niż Success. Motywacja, szpica, niezły kalendarz.

Lista: Camarasa, Niasse

Chelsea:

CHO wypadł, więc teraz Pedro jest bliżej składu. Kalendarz dla obrony słaby, tym bardziej, że sporo goli tracą. Może zostawiłbym Haza, który ich ciągnie za uszy, ale kupować nie planuję. Mane/Salah/Ster to lepsze opcje. W przyszłym sezonie zaś nie wiadomo co będzie. W zasadzie jedynym czego można być pewnym to że będą zmiany oraz… że Azpi będzie grał praktycznie wszystko.

Lista: Hazard,…długo nic…, Higuain, Pedro, Azpi

Crystal Palace:

Fajny kalendarz Orłów. W zasadzie jeden z najlepszych. Teraz Everton i Lee Mason, który sędziowaniem preferuje gospodarzy. Faul Pickforda na Zasze i 13-ty gol Milivoja? Całkiem realne. Luka ma szansę skończyć w Top10 strzelców ligi. Obecnie jest na 8 miejscu wśród pomocników (przed Sonem, Eriksenem czy „braćmi” Silva) pod względem zdobytych punktów FPL. Poza tym drugi sezon z rzędu zalicza 10+ goli. Przy VAR-ze w przyszłym sezonie, za 6.5 na pewno go biorę.

Mecz z Evertonem zapowiada się bardzo dobrze. Benteke za 6.3? Wyszedł w dwóch ostatnich meczach w podstawie przeciwko Top6, więc raczej wyjdzie też na The Toffees. Może Belg to będzie złoty strzał końcówki sezonu (niczym PvA w zeszłym)? Ciężko w ten sposób wnioskować po golu z 3 metrów, gdzie strzał poszedł i tak prosto w bramkarza. Ale może, zobaczymy.

Lista: Milivoj, Zaha, AWB, Benteke

Everton:

Odbili się i grają nieźle. Moja teoria mówi, że Richa gra dobrze póki świeci słońce, potem zapada z zimowy letarg i znowu budzi się na wiosnę. Gość w końcu strzelił 13 bramek w sezonie. Teraz (chyba) wypadli Richa i Digne, więc zostali Siggy i DCL. Dominic to mój nr 1 na liście tanich napastników w przyszłym sezonie. Zyskał zaufanie Silvy, przypakował na siłce i będzie bardzo ciekawym wyborem na przyszły sezon. Zagrał 9 na 10 ostatnich meczów w podstawie. Jeśli w przyszłym sezonie będzie do 6.5 to wtedy na pewno go wezmę. Teraz za 5.4 na pewno można rozważyć jako różnicę.

Lista: Siggy, DCL, Richa, Digne

Fulham:

Chłopaki są na fali, grają o transfery i lepsze kontrakty dla siebie. Trzeba na nich po prostu uważać, ale nadal tracą bardzo dużo bramek. Mitro może być czarnym koniem końca rozgrywek. Nadal umie przecież strzelać bramki, a Cardiff zagra mocno do przodu, bo tylko to im zostało. Szykuje się otwarty mecz.

Lista: Mitro

Huddersfield:

Szkoda czasu. Jak się otworzą to LFC wlepi im 5 goli. Teraz już ma żadnego „Zlituj się! Byłeś świadkiem na moim ślubie!”.

Lista:

Leicester:

Bardzo ciężki kalendarz mają Lisy. W teorii. Myślę, że Vardy jeszcze coś strzeli. Szczególnie że lubi grać przeciwko Top6, a Arsenalowi to szczególnie teraz mogą wcisnąć (jak Wilki) 3 gole. Brałbym Jamie’go do drużyny i jeszcze poprawił Maddym i Tielemansem.

W przyszłym sezonie zacząłbym od pomocników Tielemansa lub Maddisona, obronę omijając szerokim łukiem. Teraz patrząc jednak na postawę defensywy Arsenalu biję się z myślami, czy sprzedawać tego Pereirę? Mam jeszcze chwilę do deadline’u. Chyba.

Lista: Vardy, Tielemans, Maddison   

Liverpool:

Nie wiadomo co zrobi Jurgen z Terierami. Ja obstawiam że będzie grał ekonomicznie i uważnie, ale nadal do przodu. Kontuzja Fabinho to zła wiadomość dla Salaha, bo sędzia Friend (przyjaciel gospodarzy i karnych) mógłby być dodatkowym uzasadnieniem jego potrójnej opaski. Czy Klopp da mu odpocząć? Według mnie nie ma powodu. Tym bardziej, że wyraźnie nie zapowiedział rotacji. Mo przecież walczy o koronę króla strzelców, a jaki jest lepszy mecz, żeby poprawić wynik strzelecki? No właśnie.

Obrona Liverpoolu to super kalendarz do końca sezonu. Nic tylko kupować. TAA z rożnymi, VVD przyciąga bezpańskie bonusy, więc martwić się mogą nieznacznie jedynie posiadacze Robertsona i Alissona (choć bez przesady). Opcję dla biednych jest Matip, ale wg mnie warto dopłacić do TAA.

Jakie są szanse, że ziści się najgorszy scenariusz i Salah obdarzony triple C usiądzie na ławce, a następnie zostanie wpuszczony w końcówce aby ratować wynik? Z Huddersfield na Anfield? No właśnie. Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest raczej niskie.

Albo wyjdzie w podstawie (dogra do końca lub zostanie zmieniony w drugiej połowie), albo przesiedzi cały mecz na ławce.

Oddanie wtedy VC VVD np. lub Sonowi rozwiązuje temat.

Lista: Salah, TAA, VVD, Mane, Robertson, Firmino, Alisson

Manchester City:

City jest 3 mecze od obrony mistrzostwa. Bardzo dobrze ze Spurs i United wyglądał Bernardo. Był wszędzie, kreował i strzelał. Przy kontuzji Kevina i Fernandihno praktycznie ma pewny skład. Sterling trochę schowany, choć zaliczył asystę i zmarnował setkę.

Sane zaś pomimo gola nadal nie musi wcale wskoczyć do 11-tki (choć byłoby strasznym chamstwem ze strony Pepa), więc Bernardo wg mnie obecnie i pewniejszy składu, i w lepszej formie. Gol Niemca nic nie zmienia. Foden też strzelił gola Totkom na wagę zwycięstwa, a potem nie wyszedł nawet na minutę z United.

Wg mnie jest kilka opcji zmian: 1. Danilo lub Delph za Fernandinho (Sane ławka), 2. Sane za Fernę i wtedy BSilva do środka lub 3. Foden za Fernę i Gundo jako holding midfilder (Sane ławka).

Gundo jest prawonożny (jak DeBruyne) i to on zajął jego miejsce po kontuzji. Foden i DSilva czy Delph są lewonożni, więc patrząc na filozofię Pepa grając na prawej stronie tzw. engine roomu powinieneś mieć prawą nogę mocniejszą.

Jeśli Gundo wypadnie przez stłuczenie nogi (czekałbym na jakieś wieści), to wtedy Sane wyjdzie na 99% Burnley. Jeśli Gundo zdrowy, istnieje nadal ryzyko ławki Leroya. Just sayin’

Bardzo poważnie zastanawiam się natomiast czy nie kupić Laporte’a. CS z United i Spurs. Trzy ostatnie mecze nie wyglądają na papierze gorzej.

Podwójny Liverpool + City to problem z obroną rozwiązany do końca sezonu. GRUWWA zastanawia się co z Aguero? Ja bym prędzej kupował niż sprzedawał. Bardzo walczył z United. Trafił też w słupek i zmęczony jak koń po westernie zszedł w końcówce. Ja najchętniej kupiłbym trzech ofensywnych (Aguero, Ster, BSilva). Oni grają teraz przede wszystkim o mistrza. Muszą zagrać All-In. FA Cup to bonus.

Lista: Sterling, BSilva, Aguero, Laporte

Manchester United:

Została im tylko liga, a Top4 ucieka. Z City wyglądali nieźle, zabrakło umiejętności, ale nie zabrakło walki. Najlepiej wyglądał Rashford. Motywacja Solszara podziała na też Pogbę, choć widać, że jest on już zmęczony sezonem.

Dziurawa defensywa Czerwonych Diabłów nie przeszkadza nam jednak w myśleniu o United, bo Drozdy i Teriery to przeciwnicy w ostatnich 2 kolejkach. Myślenie kalendarzem jednak już niejednokrotnie się zemściło. United broni słabo. Czy wygrają z Chelsea w meczu o miejsce w LM? Raczej stawiałbym na remis.

Lista: Rashford, DDG, Shaw, Pogba

Newcastle:

Wypadli im Schar i Almiron (na pewno na shortliście na przyszłym sezon), ale nadal są Rondon i Perez. Może Rafa przesunie Ritchiego na flankę teraz? No chyba, że zagra tam Atsu. U mnie Rondon zostaje. Na dziurawe (nie liczę fartownego remisu z Wilkami) i rozpaczliwie broniące się Brighton może wystarczy. Albo i nie.

Lista: Rondon, Perez, Ritchie

Southampton:

Ward-Prowse nie jest opcją. Gra za nisko i nie podłącza się do ataku jak kiedyś. SFG i dobra wrzutka to nie wszystko. Rozegrał poza tym 15 meczów z rzędu (wszystkie po 90 minut) i widać że jest już zmęczony. Jak spojrzycie na jego statystyki, to zobaczycie, że nigdy nie rozegrał 1900 minut w sezonie, a teraz już ma prawie 1700, gdzie na początku nie grał prawie wcale. Nieuzwyczajniony chłopak do takiego wysiłku.

Redmond zaś to biegacz. To będzie jego najlepszy sezon zarówno punktowy w FPL jak i pod względem minut. Jest zdecydowanie opcją na początek przyszłego sezonu. Teraz też.  Nie ma co kombinować. Na pewno trzeba go rozważyć. Podobnie jak zdrowego Bertranda.

Szkoda Ingsa, bo jest w rotacji z Longiem, a byłby on idealny na mecz z Wisienkami. Teraz to opcja dla chętnych.

Lista: Redmond, Bertrand, Gunn, Ings

Spurs:

Llorente nie jest opcją. Tylko Son. Poch wg mnie może oszczędzić teraz kilku zawodników, bo mecz z Ajaxem to historyczna szansa i żadne derby z WHU nie mają tutaj priorytetu, a trzecie miejsce prawie pewne. Akurat Son zagra na pewno (bo jest zawieszony w pierwszym meczu LM), ale czy strzeli? Uważam, że mecz będzie bliżej bezbramkowego remisu niż gradu goli.

Liczę również, że w przyszłym sezonie „wieże” obniżą ceny obrońców Spurs, bo „żelazny Vert” zrobił w sezonie zawrotne 60 punktów. Na początku jednak będę ich raczej omijał, zespół z trzeciego miejsca nigdy w tanich graczy obfitować nie będzie.

Lista: Son, Eriksen, Lloris

Watford:

Wyszło, że Gray dał więcej Llorente. Pisałem, że warto iść w Watford. Delboy do końca sezonu? Wg mnie tak. Chelsea u siebie generalnie nieźle broni, choć 2 gole stracone z Burnley mówią co innego. Sarri 4 miejscem i LE może uratować jeszcze swój sezon.

Gracia zaś pokazał że jest dobrym trenerem. Może nawet przebije rekord 66 meczów w których Zola poprowadził Watford i zostanie najdłużej pracującym coachem w erze rządów rodziny Pozzo. Są na to niezłe szanse. Rewanż z Wilkami zapowiada się bardzo ciekawie. Wygrana + dobra postawa w historycznym finale FA Cup to cele Watfordu. Ja zaczynam z Watfordem w przyszłym sezonie. Ciekawy jestem tylko jak ich wycenią, bo zazwyczaj byli dość tani.

Lista: Deulofeu, Gray, Hughes, Foster

WHU:

Młoty już są praktycznie na wakacjach. Poza Arnim, który się stara czy Noblem. Wcale niełatwy kalendarz. W przyszłym sezonie można zacząć od Rice’a lub bezpiecznie od Fabiana i zobaczyć jak się sytuacja ułoży, bo na dziś graczu WHU nie są warci tej kasy. Wyjazd na nowy obiekt Spurs do łatwych należeć nie będzie.

Lista: Arni, Fabian, Rice

Wilki:

Gramy nimi jeszcze na pewno 2 kolejki i można szukać różnic na GW38. Wczoraj zamietli Arsenal. Pecha mieli tylko Jimenezowcy. No cóż, bywa. Na pewno warto będzie mieć kogoś z nich na początku przyszłego sezonu, szczególnie jak kalendarz okaże się korzystny (czyt. im więcej zespołów Top6 tym lepiej).

Lista: Jimenez, Doherty, Jota, Jonny, Moutinho, Dendoncker

Także reasumując, moja 11 na weekend wyglądałby mniej więcej tak: Lloris, TAA, VVD, Laporte, Salah, Son, BSilva, Milivoj, Deulofeu, Aguero, Vardy.

Pozdro i udanej końcówki!

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ NA BLOGA